Arka Gdynia finalizuje wybór trenera. Już tam pracował
fot. Marcin Gadomski / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Arka Gdynia zbliża się do wyboru następcy Marka Jarolima. Według Radia Gdańsk jednym z najpoważniejszych kandydatów do objęcia zespołu jest Tomasz Grzegorczyk, który pracował już w gdyńskim klubie. Decyzja ma zapaść do końca tygodnia.
Arka Gdynia finalizuje wybór nowego trenera. Decyzja ma zapaść do końca najbliższego tygodnia, a ogłoszenie nazwiska nastąpi najpóźniej w poniedziałek. Na przestrzeni ostatnich dni w mediach przewijało się kilka kandydatur, w tym między innymi Aleksandar Vuković, Łukasz Becella czy Robert Kolendowicz. Na dzisiaj wielkim faworytem do objęcia posady trenera pierwszoligowca jest Tomasz Grzegorczyk. Pozostaje on bez pracy po tym, jak w kwietniu opuścił sztab szkoleniowy Pogoni Szczecin.
Gdynianie szukają następcy Marka Jarolima, który został zwolniony dokładnie 22 września. Za wyniki Arki odpowiadał od początku obecnego sezonu – zaczął nieźle, bowiem po czterech kolejkach zespół miał na koncie dziewięć punktów. Później wpadł w kryzys, a po przegranej z Pogonią Siedlce władze klubu zadecydowały o rozstaniu. Jarolim poprowadził więc drużynę raptem w dziesięciu meczach, notując cztery wygrane.
Grzegorczyk może wrócić do Arki Gdynia
Dla Grzegorczyka byłoby to kolejne podejście do Arki. Prowadził zespół w drugiej połowie 2024 roku, wykręcając znakomite liczby. Pod jego wodzą w 12 ligowych meczach udało się zanotować aż 10 wygranych. Mimo tak dobrego bilansu, klub postanowił zatrudnić w jego miejsce Dawida Szwargę, który finalnie awansował do Ekstraklasy.
Grzegorczyk jest gotowy wrócić do klubu, ale oczekuje gwarancji, że tym razem dostanie szansę w dłuższym wymiarze czasowym. Wie, że nadrzędnym celem Arki na ten sezon jest awans do Ekstraklasy.
Arka ogłosi trenera najpóźniej w poniedziałek
Klub z Gdyni jest już bardzo bliski ostatecznego wyboru. Decyzja ma zostać podjęta do końca tygodnia, a nowy trener doczeka się ogłoszenia najpóźniej w poniedziałek. Radio Gdańsk potwierdza, że Arka szuka trenera polskiego lub polskojęzycznego, świadomego realiów naszej piłki. Grzegorczyk to główny kandydat – za Becellę trzeba zapłacić, a Kolendowicz nie jest szczególnie przekonany do objęcia tej posady.
Zobacz również: Były zawodnik Arki wraca do Polski. Wzmocnienie pierwszoligowca!



















Grzegorczyk na obecna sytuacje to chyba najlepszy wybor