Wyglądało to źle. Kylian Mbappe kontuzjowany
Gwiazdor Realu Madryt strzelił pierwszego gola nowej ery reprezentacji Francji, by kilka minut później zejść z boiska z groźnie wyglądającą kontuzją.
Nowe otwarcie w reprezentacji Francji będzie słodko-gorzkie dla Kyliana Mbappe. Z jednej strony przeszedł on już do historii jako strzelec pierwszego gola ery Zinedine Zidane’a jako selekcjonera kadry narodowej, z drugiej musiał kilka minut później opuścić murawę po groźnie wyglądającym urazie kolana. Na twarzy francuskiego napastnika widać było ogromny grymas bólu i choć próbował on wrócić na murawę, to po chwili ponownie padł na boisko sygnalizując konieczność przeprowadzenia zmiany.
W oczekiwaniu na oficjalny komunikat reprezentacji Francji niepokój może budzić fakt, że Kylian Mbappe łapał się za to samo kolano, z którym miesiącami miał problem w końcówce poprzedniego roku i na starcie tego. Wówczas mówiono o problemach z więzadłem, które miało być naruszone (ale nie zerwane).
Nowe otwarcie Zinedine Zidane’a wiązało się dla gwiazdora Realu Madryt z zupełnie nowymi zadaniami. Wrócił do dawnej roli typowego lewoskrzydłowego, jako że na „dziewiątce” grał Ousmane Dembele, a na prawej stronie Michael Olise. Przyniosło to efekt w postaci gola w 54. minucie, gdy Mbappe strzałem po krótkim słupku pokonał golkipera Turcji.
Potencjalna strata Kyliana jest rzecz jasna fatalną wiadomością nie tylko dla reprezentacji Francji, w której jest on liderem i kapitanem, ale także Realu Madryt. 27-latek na starcie tego sezonu klubowego w ośmiu meczach strzelił osiem goli i zanotował dwie asysty.


















