PZPN puka do drzwi Gasparika. Trener Górnika podjął decyzję
MICHAL TRZPIS/400MM.PL/NEWSPIX.PL
Michal Gasparik jest łączony z reprezentacją Polski. W programie Kanału Sportowego Łukasz Olkowicz stwierdził jednak, że Słowak nie bierze pod uwagę odejścia z Górnika Zabrze. Głos w tej sprawie zabrał także Mateusz Borek.
Michal Gasparik nie jest zainteresowany reprezentacją Polski
Michal Gasparik sprawił, że Górnik Zabrze wrócił do ligowej czołówki. Pod jego wodzą „Trójkolorowi” zdobyli Puchar Polski i zakwalifikowali się do europejskich pucharów. W ostatnich dniach pojawiły się głosy, że sukcesami Słowaka zainteresował się PZPN, który już rozpoczął poszukiwania potencjalnego następcy Jana Urbana.
W programie Kanału Sportowego do nieoficjalnych informacji nt. kandydatury Gasparika odniósł się Mateusz Borek.
– Dla mnie to są trochę oczywiste oczywistości. Nie wiem, czy te dyskusje mają przykryć prokuraturę, odejścia sponsorów i inne tematy w PZPN. Bo tutaj trzeba podjąć decyzję: albo trenera zwalniam, bo mi się nie podoba gra, albo z trenerem jestem, a nie wypuszczam do mediów jakieś informacje. Po drugie: wydaje mi się, że przez sposób pracy trenera Gasparika, budowanie zawodników, czy przez odpowiedzialność taktyczną jego drużyn, Michal Gasparik naturalnie powinien przewijać się w rozmowach na kandydata. Natomiast powiedzcie mi inaczej: naprawdę dzisiaj Gasparik, jako trener, który chce zbudować wielkiego trenera, powinien być zainteresowany reprezentacją Polski? Pracował u siebie, dla niego Górnik to przeskok, praca w wielkim klubie z tradycją, z przeszłością. Chciałby nawiązać do tego, co było kiedyś, chciałby być mistrzem Polski, chciałby zagrać w fazie ligowej europejskich pucharów. Mają dzisiaj dobrą synergię i chemię właściciel Podolski, prezes Siara, dyrektor sportowy Milik i trener Gasparik.. Czy on dzisiaj, jako facet, który kocha tą codzienną pracę w klubie, chciałby zamieniać się w selekcjonera? – powiedział.
– Nie chciałby. To zauroczenie, ale z jednej strony. Gasparik się wyróżnia jako szkoleniowiec w naszej lidze, ale nie jest zainteresowany pracą w kadrze: nawet w Słowacji, u siebie. Ma poczucie, że nie doszedł do sufitu w Górniku Zabrze – dodał Łukasz Olkowicz z „Przeglądu Sportowego Onet”.

















