Legia może zazdrościć Lechowi tego piłkarza. Borek mówi wprost
Sideline Frames / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Lech Poznań pokonał Legię Warszawa w hicie Ekstraklasy. W programie Kanału Sportowego Mateusz Borek zdradził, kogo brakuje ekipie Marka Papszuna.
Mateusz Borek zachwycony Patrikiem Walemarkiem
Lech Poznań stał się liderem PKO BP Ekstraklasy po wygranej 2:1 z Legią Warszawa na Łazienkowskiej. Jakość mistrzów Polski dała o sobie znać w kluczowych momentach. Choć Patrik Walemark nie może pochwalić się golem bądź asystą, Mateusz Borek stwierdził, że Szwed zdecydowanie wyróżnia się na tle reszty ligi. W programie Kanału Sportowego wskazał jego największe atuty oraz moment, w którym jego forma poszła do góry.
– Lech nauczył się tego, by przetrwać trudniejsze momenty, by wyeksponować swoją jakość, by nie panikować. Wie, że ma dzisiaj tak jakościowych piłkarzy… w Legii nie ma takiego piłkarza jak Walemark. W całej lidze nie ma takiego zawodnika. Szczerze ci powiem: dzisiaj się idzie na stadion, by zobaczyć Patrika Walemarka. Który inaczej biegnie z piłką, który trzy razy szybciej myśli, który inaczej piłkę dotyka, którego wszyscy obrońcy w lidze respektują: wiedzą, że nie mogą iść na raz, wiedzą, że może ich zgubić jednym balansem ciała. Nie wiem, czy się zgodzicie, ale mam wrażenie, że od momentu powołania, debiutu w kadrze narodowej i świetnego przeciwko Polsce on wrócił do Lecha inny – powiedział Borek.
Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, bilans Walemarka w sezonie 2026/27 to 11 goli i pięć asyst w 21 meczach. Portal Transfermarkt wycenia gwiazdę Kolejorza na 5 milionów euro, lecz władze klubu już odrzucały oferty, które przekraczały tę kwotę.

















