Puchacz wprost o Lewandowskim. „Nie jest w tym wybitny”
fot. PIOTR KUCZA/FOTOPYK/NEWSPIX.PL
Robert Lewandowski od lat pełni funkcję kapitana reprezentacji Polski. Tymoteusz Puchacz na kanale Foot Truck komentuje umiejętności przywódcze napastnika Chicago Fire. Wyróżnia też Kamila Glika, który w tym aspekcie nie miał sobie równych.
Robert Lewandowski od wielu lat pełni funkcję kapitana reprezentacji Polski. Adam Nawałka podczas swojego panowania dokonał zmiany na tym stanowisku, odbierając opaskę Jakubowi Błaszczykowskiemu. Od tego czasu regularnie wracał temat umiejętności przywódczych obecnego napastnika Chicago Fire oraz innych liderów kadry, w tym przede wszystkim Kamila Glika.
Puchacz: Lewandowski nie jest wybitnym mówcą
O Lewandowskim wypowiedział się Tymoteusz Puchacz, który po dłuższej nieobecności wrócił ostatnio do reprezentacji Polski. Twierdzi, że ten jest prawdziwym liderem na boisku, ale w szatni nie ma szczególnego posłuchu. Zdecydowanie lepiej w tej roli radził sobie właśnie Glik, który potrafił świetnie przemawiać.
– Są piłkarze, którzy w najważniejszych momentach biorą tę piłkarską odpowiedzialność – tak jak robił to Robert Lewandowski. Bo – nie ma co gadać – Lewy nie jest jakimś wybitnym mówcą czy gościem, na którego patrzysz, słuchasz i rośniesz – tak jak to było w przypadku Kamila Glika. Jak Glikson mówił przemowę, to my byliśmy o dziesięć centymetrów wyżsi i o parę metrów było nam bliżej do piłki.
– Przemowy Kamila Grosickiego? Uważam, że to nie było do końca takie naturalne. Nie czułem tego. Nie chodzi o to, żeby go jakoś deprecjonować, ale myślę, że Glikson miał coś takiego w sobie… To była aura. Musisz to w sobie mieć – wspomina Puchacz dla Foot Trucka.

















