Brzęczek o kulisach awansu na ME. „Duża huśtawka nastrojów”
Kanał Sportowy
Reprezentacja Polski U21 awansowała na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Jerzy Brzęczek w wywiadzie dla Kanału Sportowego ujawnił kulisy ostatnich dni. Selekcjoner przyznaje, że drużynie towarzyszyły ogromne emocje.
Reprezentacja Polski U21 wywalczyła awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Do meczu z Włochami ekipa Jerzego Brzęczka była bezbłędna, wygrywając wszystkie dziewięć spotkań eliminacyjnych. We Włoszech przydarzył się jednak moment kryzysowy i wysoka porażka 2:6. Po tym meczu Włosi wyprzedzili naszą drużynę w tabeli i zapewnili sobie awans na turniej.
Polacy musieli czekać na rezultaty spotkań innych zespołów. Te ułożyły się korzystnie, więc udało im się awansować na mistrzostwa jako najlepsza drużyna z drugich miejsc.
Teraz Brzęczek podsumowuje ostatnie dni. Nie ukrywa, że sztabowi oraz piłkarzom towarzyszyły ogromne emocje. Po meczu z Włochami nie brakowało rozczarowania, a przecież chwilę wcześniej Polska mogła awansować, gdyby nie decydujący gol w starciu tego rywala z Armenią.
– To była duża huśtawka nastrojów. Musielibyśmy zacząć od meczu Armenia – Włochy. To był akurat dzień, w którym poszliśmy jako sztab na kolację i obserwowaliśmy te ostatnie sekundy, gdy Włosi strzelają bramkę w samej końcówce. Po bolesnej porażce we Włoszech wracając do domu, oczywiście z rozczarowaniem, na podstawie własnych doświadczeń czułem, że dostaliśmy lanie, ale z którego wyciągniemy wnioski. Już nawet na gorąco miałem swoje przemyślenia, nie tylko odnośnie meczu, ale również tych dwóch dni przed, pewnych niuansów – zdradza Brzęczek w wywiadzie z Mateuszem Borkiem.

















