Królewski komentuje działania Legii. „To byłby skandal na poziomie międzynarodowym”
Igor Zadecki/Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Legia Warszawa zamknęła sektor gości i nie wpuści kibiców Wisły Kraków na niedzielny hit Ekstraklasy. Jarosław Królewski jest rozczarowany działaniami stołecznej ekipy. Na naszej antenie komentuje aferę z ostatnich dni.
Wisła Kraków zagra w niedzielę z Legią Warszawa bez wsparcia swoich kibiców. To skutek decyzji stołecznego klubu, który zamknął sektor gości. W czwartek Ekstraklasa poinformowała, że ta decyzja zostanie podtrzymana, co oznacza nieobecność sympatyków Białej Gwiazdy na trybunach.
Królewski zawiedziony postawą Legii
Nie ulega wątpliwościom, że jest to bezpośrednio związane z protestem wymierzonym w kibiców Wisły, który trwa od kilku sezonów. Do tej pory weszli na wszystkie stadiony w Ekstraklasie, ale Legia postawiła na swoim. Jarosław Królewski komentuje całą aferę i przyznaje, że jest rozczarowany postawą rywala z Warszawy.
– Ja po prostu jestem zawiedziony. To jest piękny mecz pomiędzy dwoma wspaniałymi drużynami, to mecze rozgrywane praktycznie od początku ligi. Czuję, że to jest nie fair play, że podczas takiego święta piłkarskiego jedna drużyna musi wychodzić bez wsparcia swoich kibiców. Wszyscy wiedzą, że kibice w różnych momentach meczów mogą ponieść zespół, to ma pewien wpływ na to, jak potem wygląda praca sędziego i cały obraz spotkań – mówi w naszym programie.
„To byłby skandal na poziomie międzynarodowym”
Z dotychczasowych komunikatów wynika, że sektor gości na stadionie Legii ma być zamknięty do końca rundy jesiennej. Nie brakuje jednak głosów, że zostanie on ponownie otwarty po meczu z Wisłą Kraków. Królewski uważa, że byłby to olbrzymi skandal.
– To smutne, ale inna sprawa jest taka, że tak naprawdę ten cały proces nie był zbudowany w sposób budzący zaufanie, żeby prosto było wyjaśnione co z czego wynika. To dziwne, że ten sektor przed początkiem sezonu był w porządku w kontekście licencji, a nagle pomiędzy paroma meczami stwierdzono, że trzeba go naprawiać. Ja liczę, że faktycznie będzie tak jak jest w tych pismach, czyli ten sektor będzie zamknięty dla wszystkich kibiców, bo gdyby kibice innych drużyn weszli po tym meczu, to byłby to skandal na poziomie międzynarodowym. Oznaczałoby to absolutne, wierutne kłamstwo.
Zobacz również: Kibice Wisły Kraków jadą do Warszawy. Na sektor gości nie wejdą

















