Górnik nie boi się dwumeczu z Monaco. „Jest szansa na awans”
Górnik Zabrze. Fot. Mateusz Porzucek PressFocus/NEWSPIX.PL
Górnik Zabrze ma przed sobą starcie z AS Monaco w fazie play-off Ligi Konferencji. Choć Francuzi są zdecydowanym faworytem dwumeczu, w programie Kanału Sportowego Łukasz Milik przekazał, że wicemistrzowie Polski nie zamierzają składać broni.
Górnik czeka na mecze z Monaco
Górnik Zabrze nie ma szczęścia, jeśli chodzi o rywali w europejskich pucharach. Po porażkach z Fenerbahce i Ferencvarosem stało się jasne, że podopieczni Michala Gasparika będą musieli pokonać AS Monaco, żeby dostać się do fazy ligowej Ligi Konferencji.
Mimo tego, że zabrzan czeka niezwykle trudne zadanie, Łukasz Milik – a więc dyrektor sportowy „Trójkolorowych” – twierdzi, że wicemistrzowie Polski mają jasny cel.
– Podchodząc do pucharów wiedzieliśmy, że nasza ścieżka nie jest łatwa. Do każdego meczu podchodzimy tak samo, teraz przygotowujemy się do dwumeczu z Monaco, żeby wygrać ten dwumecz i awansować. Jeszcze jakieś szanse mamy, nie jest tak, że po Ferencvarosie zawaliła się Ziemia. Wstaliśmy, otrzepaliśmy się i jedziemy dalej. Puchary są dla nas nagrodą za poprzedni sezon. Wiemy, gdzie jest nasze miejsce – powiedział na antenie Kanału Sportowego.
– Te mecze powodują, że będziemy mocniejsi jako klub i jako organizacja. Nawet jak odpadniemy, zagramy sześć dobrych meczów. Nasza drużyna pokazuje charakter, wolę walki i zabrzańskiego ducha. To jest duża lekcja, uczymy się pucharów, bo dawno tam nie byliśmy. Gramy z renomowanymi markami. Oczywiście, boli nas to, że nie awansowaliśmy, ale jeszcze liczymy, że w dwumeczu z Monaco pokażemy pazur. Dopóki piłka w grze, jest szansa na awans – zakończył.
Mecze Górnika Zabrze z AS Monaco odbędą się 20 i 27 sierpnia.
Czytaj też: Górnik Zabrze zaimponował Borkowi. Na tego piłkarza zwrócił uwagę

















