Dwie zmiany i wyczekiwany powrót. Gasparik zaskoczył kadrą na Monaco!
Pawel Jaskolka / PressFocus/NEWSPIX.PL
Trójkolorowi powalczą z AS Monaco o awans do fazy ligowej Ligi Konferencji, a w kadrze ogłoszonej przez Michala Gasparika doszło do kilku istotnych przetasowań. Największym zaskoczeniem jest powrót Jarosława Kubickiego.
Ostatnia prosta w walce o fazę ligową
Górnik Zabrze przygotowuje się do decydującego starcia o awans do fazy ligowej Ligi Konferencji. Po wcześniejszych porażkach w eliminacjach z Fenerbahce oraz Ferencvarosem, zdobywca Pucharu Polski oraz wicemistrz kraju zmierzy się z wymagającym rywalem z francuskiej Ligue 1 – AS Monaco. Sztab szkoleniowy „Trójkolorowych” ogłosił już listę zawodników uprawnionych do gry w nadchodzącym dwumeczu.
W porównaniu do rywalizacji z Węgrami, w kadrze zespołu prowadzonego przez Michala Gasparika doszło do dwóch istotnych zmian. Z listy ubyło nazwisko Michała Rakoczego oraz Bastiena Donio. W ich miejsce do składu wskoczyli wracający po kontuzji Bruno Durdov oraz Jarosław Kubicki. Obecność Kubickiego może być sporym zaskoczeniem – miesiąc temu, podczas meczu z Lechem Poznań, złamał on rękę z przemieszczeniem. Informowano wówczas, że będzie on niedostępny przez 8-10 tygodni.
Dużym zaskoczeniem jest także brak w kadrze Janisa Antiste. Nowy nabytek Zabrzan i reprezentant Martyniki nie zdążył jeszcze zadebiutować w barwach ekipy z Roosevelta i nie został zgłoszony do rywalizacji z Monaco. Decyzja ta jest szczególnie komentowana w kontekście rażącej nieskuteczności napastników Górnika – zarówno Erik Prekop, jak i Sondre Liseth nie mają jeszcze w tym sezonie ani jednego gola.
Kadra Górnika Zabrze na dwumecz z AS Monaco:
Bramkarze: Phillip Schulze, Tomasz Loska.
Obrońcy: Patryk Warczak, Paweł Bochniewicz, Josema, Ondrej Zmrzly, Rafał Janicki, Michal Sacek, Erik Janża.
Pomocnicy: Yvan Ikia Dimi, Paulo Bernardo, Lukas Sadilek, Peter Federico, Bruno Durdov, Maksym Chłań, Jarosław Kubicki, Maximilian Dietz, Kacper Urbański, Taofeek Ismaheel.
Napastnicy: Erik Prekop, Sondre Liseth.


















Erik Prokop porażka powinien być w głębokich rezerwach i powinien indywidualnie trenować przyjęcie piłki i strzały Może Lukas Podgórski Polarze jak się strzela żeby Prokop wiedział co ma robic na boisku i że się biega za piłką a nie spaceruje jak w Meczu z Wisłą .
Trzymam kciuki, powodzenia. Nawet jak nie dacie rady to i tak jesteście „the best”.