Vinicius przerwał milczenie. Tak skomentował wymierzoną mu karę
SIPAUSA/NEWSPIX.PL
Vinicius Junior został zawieszony na cztery spotkania La Liga po czerwonej kartce otrzymanej w starciu z Villarrealem. Skrzydłowy Królewskich nie rozumie, dlaczego wymierzona mu kara została ogłoszona tuż przed rozpoczęciem starcia z Romą.
26-letni skrzydłowy oficjalnie zawieszony na cztery spotkania La Liga. Decyzja ta jest pokłosiem wydarzeń z meczu ligowego przeciwko Villarrealowi, w którym Brazylijczyk otrzymał czerwoną kartkę za pociągnięcie Nathana Saliby za włosy. Na skutek tego przewinienia arbiter zdecydował się również na cofnięcie bramki zdobytej przez skrzydłowego Realu Madryt.
Na łączny wymiar kary złożyły się dwa oddzielne przewinienia. Piłkarz opuści dwa mecze z powodu zachowania wobec gracza Villarrealu, natomiast dwa kolejne spotkania zawieszenia to efekt jego postawy względem arbitra. Sędzia odnotował w protokole meczowym, że zawodnicy „Królewskich” musieli osobiście powstrzymywać protesty swojego kolegi z drużyny.
Vinicius Junior dowiedział się o nałożonej karze na niespełna dwie godziny przed meczem Ligi Mistrzów przeciwko Romie, który Real wygrał 4:3. Po zakończeniu spotkania 26-latek odniósł się do decyzji organów dyscyplinarnych. — Ogłoszenie mojego zawieszenia miało miejsce w nieodpowiednim momencie. Mieli cały dzień, żeby je ogłosić, a ja dowiedziałem się o tym dopiero po przybyciu na stadion […] Nigdy nie dopuściłem się aktu przemocy wobec innego zawodnika. Często obrywam, a mimo to kartka zawsze trafia do mnie – mówił gwiazdor.
Przed rozpoczęciem meczu z Romą głos na ten temat zabrał również Mourinho. — Uważam, że to pytanie należy skierować do Komisji – dlaczego zdecydowała ogłosić się tę karę właśnie teraz? Skoro zadajesz mi to pytanie, to zapewne uważasz, że może to mieć na niego wpływ. Powinieneś zapytać Komisję, dlaczego nie ogłosiła tego dziś rano, lub jutro rano, tylko robi to dwie godziny przed meczem, który jest ważny dla Realu Madryt, dla hiszpańskiej drużyny.

















