Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Klopp zdecydował. Rewolucyjne powołania do niemieckiej kadry

17.09.2026 | 11:45

Jurgen Klopp

dpa picture alliance / Alamy

Juergen Klopp zainaugurował rządy w reprezentacji Niemiec od rewolucyjnych powołań, dzieląc 44-osobową kadrę z 16 debiutantami na dwa oddzielne zespoły. Nowy selekcjoner postawił na głęboką przebudowę reprezentacji Niemiec, rezygnując jednocześnie z usług takich graczy jak Leroy Sané czy snajper Deniz Undav.

Juergen Klopp zaczyna pracę w reprezentacji

Juergen Klopp oficjalnie zainaugurował nową erę w reprezentacji Niemiec. Podczas konferencji prasowej na kampusie DFB we Frankfurcie, 59-letni szkoleniowiec zaprezentował swoją pierwszą listę powołanych, która wzbudziła ogromne emocje. Nowy selekcjoner postawił na niespotykany dotąd rozmach, powołując do szerokiej kadry aż 44 zawodników. Klopp pojawił się przed dziennikarzami w charakterystycznej czapce z napisem „Einer von 83 Millionen” (Jeden z 83 milionów), co stało się tłem dla jego manifestu dotyczącego dumy narodowej.

„Musimy ponownie czerpać z tego wszystkiego radość. Mam nadzieję, że w przyszłości nie będę musiał rozmawiać o sprawach politycznych. Chcę jednak odzyskać dla nas flagę. Żeby ludzie mieli poczucie, że są szczęśliwi i mają szczęście żyć w tym wspaniałym kraju” – zadeklarował nowy trener reprezentacji Niemiec. W dalszej części swojej wypowiedzi Klopp podkreślił, że utożsamianie się z barwami narodowymi powinno łączyć wszystkich kibiców.

„Nie chcę zostawiać dumy narodowej niewłaściwym ludziom. Wykonywanie tej pracy napełnia mnie dumą. Czas, który poświęcamy na piłkę nożną, ma służyć temu, byśmy rozwijali poczucie wspólnoty i czuli się lepiej. Musimy zadbać o atmosferę. Ale potrzebujemy też ludzi, którzy to przyjmą” – kontynuował szkoleniowiec, kładąc nacisk na budowanie pozytywnego klimatu wokół drużyny narodowej.

Dwa składy i fala debiutantów

Jak opisuje „BILD”, Klopp zdecydował się na unikalne rozwiązanie, dzieląc 44-osobową kadrę na dwa oddzielne zespoły. Tak zwana „Kadra 1” przygotuje się do meczów Ligi Narodów przeciwko Holandii w Amsterdamie (24 września) i Grecji w Augsburgu (27 września). Z kolei „Kadra 2” przejmie obowiązki w starciach z Serbią w Monachium (1 października) oraz w rewanżowym meczu z Grecją w Salonikach (4 października). W obu grupach znalazło się miejsce tylko dla czterech piłkarzy. Są to Jamal Musiala, Serge Gnabry, Nico Schlotterbeck oraz Finn Dahmen.

Wśród nominowanych znalazło się aż 16 zawodników, którzy nie mają jeszcze na koncie występu w barwach narodowych. Szansę na debiut otrzymają między innymi Mika Baur z Celticu Glasgow, a także liczna reprezentacja graczy z Fryburga: Yannik Engelhardt, Max Rosenfelder i Derry Scherhant. Klopp zaznaczył, że wybór zawodników z tego klubu nie był przypadkowy, wskazując na ich doskonałą mentalność i sposób budowania zespołu. Rolę kapitana w pierwszym składzie powierzono Joshui Kimmichowi, natomiast kwestia opaski w drugim zespole pozostaje otwarta.

Wielcy nieobecni i trudne decyzje personalne

Pierwsze powołania Kloppa wiązały się także z głośnymi absencjami. W kadrze zabrakło bohatera ostatnich mistrzostw świata, Deniza Undava. Selekcjoner wyjaśnił, że napastnik nie odnalazł jeszcze optymalnej formy w tym sezonie i w tym momencie postawił na czterech innych snajperów. Na liście brakuje również Leroya Sané i Leona Goretzki. O ile w przypadku pomocnika Bayernu przeszkodą jest kontuzja, o tyle Sané musi najpierw „odnaleźć rytm” w bieżących rozgrywkach.

Zmiany nie ominęły również obsady bramki. Klopp zrezygnował z powołania doświadczonego Olivera Baumanna, który był częścią kadry na mundialu. „Jako doświadczonego zawodnika wybrałem Marca-André ter Stegena. Za jego plecami chciałem mieć już następną generację” – uciął selekcjoner. Trener zdradził również, że rozmawiał z blisko 60 zawodnikami przed ogłoszeniem listy, a najzabawniejszą rozmowę odbył z debiutantem Bambassé Conté, który po odebraniu telefonu od trenera śmiał się przez pełne dwie minuty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo