Leo Messi z kolejną Złotą Piłką? David Beckham wylicza argumenty
FOT. ZUMA/NEWSPIX.PL
Lionel Messi poprowadził Inter Miami do triumfu w Campeones Cup, zdobywając w starciu z Cruz Azul swoją jubileuszową, setną bramkę w barwach ekipy z Florydy. Po kolejnym sukcesie Argentyńczyka David Beckham nie ma wątpliwości, że 39-latek w pełni zasługuje na dziewiątą w karierze Złotą Piłkę.
Leo Messi z kolejnym trofeum dla Interu Miami
Lionel Messi nie przestaje kolekcjonować sukcesów w barwach Interu Miami. Argentyńczyk poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa nad Cruz Azul w starciu o Campeones Cup, zdobywając przy tym swoją setną bramkę dla klubu z Florydy. Jubileuszowe trafienie padło w 24. minucie meczu po podaniu Luisa Suáreza. Dla Messiego był to 115. występ we wszystkich rozgrywkach od czasu dołączenia do zespołu.
Wynik spotkania na 2:0 ustalił w 81. minucie Casemiro, który strzałem głową wykończył dośrodkowanie Messiego z rzutu rożnego. Brazylijski pomocnik imponuje formą strzelecką – zdobył cztery bramki w ostatnich pięciu meczach, przy czym wszystkie padły po uderzeniach głową. Dla ekipy z Miami to już czwarte trofeum w ciągu trzech lat, po wcześniejszych triumfach w Leagues Cup (2023), Supporters’ Shield (2024) oraz MLS Cup (2025).
Beckham typuje Argentyńczyka do Złotej Piłki
Sukces w Campeones Cup stał się dla Davida Beckhama pretekstem do poparcia kandydatury Messiego do dziewiątej w karierze Złotej Piłki. Współwłaściciel Interu Miami podkreślił, że mimo konkurencji ze strony Harry’ego Kane’a, Kyliana Mbappe czy Lamine Yamala, to właśnie Argentyńczyk zasługuje na najwyższe indywidualne wyróżnienie. Beckham zwrócił uwagę na niesamowity wpływ 39-latka na grę, co było widoczne również podczas mistrzostw świata, gdzie Messi zdobył osiem bramek i zanotował cztery asysty, docierając z Argentyną do finału.
„Nadal nie mogę uwierzyć, że mamy go w Miami grającego dla naszej drużyny. To dlatego codziennie chodzę na treningi i oglądam go, i pojawiam się, aby oglądać go za każdym razem, gdy to możliwe, chcemy widzieć Leo grającego w piłkę nożną na zawsze. Kiedy widzisz, jak robi takie rzeczy jak dziś wieczorem, i widzisz, jaki miał mundial, to nie jest szczęście, że znów jest brany pod uwagę przy Złotej Piłce. To nie jest szczęście. Był prawdopodobnie najlepszym zawodnikiem turnieju; miał niesamowity zeszły rok…” – wyznał David Beckham, cytowany przez „The Independent”.
Inny niż wszyscy
Beckham uważa, że osiągnięcia Messiego w wieku 39 lat stawiają go ponad innymi kandydatami do nagrody, takimi jak Jude Bellingham czy pozostali gracze światowej czołówki.
„W wieku 39 lat, wpływać na mistrzostwa świata w każdym meczu w sposób, w jaki on to robił, to coś wyjątkowego. Nie ma nikogo w wieku 39 lat, kto robiłby to na tym poziomie. Zasługuje na bycie branym pod uwagę przy Złotej Piłce. Moim zdaniem powinien ją wygrać. Masz tam świetnych graczy, jak Harry Kane, Kylian Mbappe i Jude Bellingham, i innych zawodników, ale kiedy mowa o Leo, jestem jego największym kibicem” – zakończył Beckham.
Po pucharowych emocjach Inter Miami wraca do rywalizacji w MLS. Drużyna, zajmująca obecnie drugie miejsce w Konferencji Wschodniej, zmierzy się w niedzielę na własnym stadionie z San Diego FC.

















