Marcel Łubik „nie zamyka drzwi”. Puszcza oczko do Wisły Kraków
fot. ZUZA TWARDOSZ / 400mm.pl/NEWSPIX.PL
Wisła Kraków wypożyczyła tego lata Marcela Łubika. Bramkarz spisuje się bardzo dobrze i szybko stał się ważną postacią w szatni. Kibice marzą o jego pozostaniu. Łubik na kanale „Meczyki” nie wykluczył dalszej gry w Polsce.
Wisła ma szanse na zatrzymanie Łubika? To byłby hit
Marcel Łubik ma za sobą wypożyczenia do GKS-u Tychy oraz Górnika Zabrze. W obecnym sezonie reprezentuje natomiast barwy Wisły Kraków. Bramkarz wciąż jest związany z Augsburgiem, który go nie skreśla i ma na niego plany. Górnik chciał go zatrzymać, ale nie wypracowali porozumienia. Z okazji skorzystała więc Biała Gwiazda.
Łubik błyskawicznie odnalazł się w krakowskiej szatni i wyrósł na jednego z liderów. Dobrą formę prezentuje również na boisku – mecz z Jagiellonią Białystok był dla niego drugim z czystym kontem. 22-latek zapewnia dodatkowe rozwiązania w rozegraniu piłki i ratuje drużynę z opresji, gdy ta go potrzebuje.
Kibice Wisły ubolewają nad faktem, że Łubik przebywa w klubie jedynie w ramach wypożyczenia. Podczas programu na kanale „Meczyki” sam zainteresowany nie wykluczył jednak pozostania w Polsce na dłużej. Na dzisiaj nic nie jest ustalone, a do poważniejszych rozmów powinno dojść dopiero zimą. Łubik nie ukrywa przy tym, że w Wiśle czuje się znakomicie, co może być dla niej sygnałem do powalczenia o kolejne wypożyczenie lub wykup.
Zimą możemy prowadzić konkretniejsze rozmowy w sprawie mojej przyszłości. Na pewno nie zamykam drzwi do tego, żeby zostać w Polsce
zasugerował Łubik na kanale „Meczyki”.
Łubik jest związany z Augsburgiem od wielu lat. Szansy w pierwszym zespole jeszcze nie dostał. Doświadczenie w seniorach zebrał dopiero po udaniu się na wypożyczenie do Polski.

















