Rodrygo zdecydował ws. transferu do Arsenalu. Gigant po niego wraca
fot. ZUMA/NEWSPIX.PL
Rodrygo uciął spekulacje dotyczące transferu do Arsenalu i zadeklarował, że zimą nie zamierza opuszczać stolicy Hiszpanii. Skrzydłowy Królewskich koncentruje się obecnie na rehabilitacji po ciężkiej kontuzji, chcąc jak najszybciej wrócić do gry pod wodzą Jose Mourinho.
Jasna deklaracja Rodrygo w sprawie przenosin do Londynu
Skrzydłowy Realu Madryt, Rodrygo, podjął ostateczną decyzję dotyczącą swojej przyszłości w kontekście zainteresowania ze strony Arsenalu. Mimo licznych doniesień łączących Brazylijczyka z przeprowadzką na Emirates Stadium w zimowym oknie transferowym, 25-letni zawodnik nie zamierza opuszczać stolicy Hiszpanii w styczniu. „Kanonierzy”, którzy w zeszłym sezonie sięgnęli po mistrzostwo Premier League i dotarli do finału Ligi Mistrzów, pozostają w kontakcie z otoczeniem gracza, jednak obecnie priorytety reprezentanta Brazylii są inne.
Walka o powrót do zdrowia pod wodzą Mourinho
Kluczowym czynnikiem wpływającym na sytuację zawodnika jest poważna kontuzja więzadeł krzyżowych, której doznał w marcu 2026 roku podczas meczu z Getafe. Choć skrzydłowy „Królewskich” wciąż przebywa poza grą, z obozu zawodnika płyną optymistyczne wieści o powrocie do pełnej sprawności w okolicach Bożego Narodzenia. Fabrizio Romano potwierdził te doniesienia, zaznaczając, że choć Arsenal docenia klasę piłkarza, styczeń nie będzie czasem na jakiekolwiek transfery.
„Teraz mogę powiedzieć z pewnością, że misją dla Rodrygo jest powrót na boisko. Rodrygo chce wrócić do gry, odzyskać jak najlepszą kondycję. Istnieje poczucie, że może on wyprzedzić harmonogram, aby wrócić tak szybko, jak to możliwe” – przekazał transferowy ekspert na swoim kanale YouTube. Romano dodał również, że choć pierwotnie planowano powrót na luty, obecne odczucia w Madrycie wskazują, że do grudnia lub stycznia zawodnik może być już dostępny dla Jose Mourinho.
Dziennikarz nakreślił również szerszy kontekst zainteresowania zawodnikiem, wspominając o wcześniejszych próbach innych klubów. „W kwestii Arsenalu, na pewno jest to zawodnik, którego chcieli latem 2025 roku, ale nie było to możliwe. Wtedy realną możliwością dla Rodrygo był Manchester City. Manchester City w tamtym momencie rozważał Rodrygo, gdyby Savinho opuścił klub, ale Savinho ostatecznie został, a tego lata dołączył do Tottenhamu” – wyjaśnił Włoch.

















