Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

“Ma w sobie DNA świetnego trenera”. Miroslav Klose nadzieją niemieckiego szkolenia

23.10.2026 | 12:30

Miroslav Klose

Miroslav Klose. FOT. IMAGO/NEWSPIX.PL

Miroslav Klose może za kilka miesięcy świętować awans do Bundesligi z 1.FC Nürnberg. Sufit byłego reprezentanta Niemiec jest jednak zdecydowanie wyżej. “Ma w sobie DNA świetnego trenera” – komplementuje kolegę z kadry Philipp Lahm.

Philipp Lahm felietonistą

Różnych zajęć imają się piłkarze po zakończeniu kariery. Większa częśc z nich idzie w trenerkę, ostatnio coraz więcej decyduje się na obranie ścieżki dyrektora sportowego, a jeszcze inni rozsiadają się w fotelach z napisem “ekspert” w telewizyjnych czy internetowych studiach. Są jednak tacy, którzy odkrywają w sobie chęć do dzielenia się ze światem swoimi spostrzeżeniami na temat futbolu. Jednym z nich jest Philipp Lahm.

Ostatnio na stronie brytyjskiego dziennika “The Guardian” pojawił się tekst autorstwa byłego reprezentanta Niemiec. To efekt współpracy byłego zawodnika, wyspiarskiej gazety i dziennikarza Olivera Fritscha z “Die Zeit”. Nie wiadomo, czy legenda Bayernu Monachium faktycznie odpowiada za całość niniejszego dzieła, czy poprosiła o pomoc jakiegoś ghost writeta, ale skoro opatrzyła artykuł swoim imieniem i nazwiskiem, można zakładać, że treść zna i się pod nią podpisuje.

Niemcy wymykają się trendom

Lahm zaczyna swój tekst od analizy obecnych trendów w Europie. Wskazuje, że niebagatalne znaczenie ma ustalona hierarchia i zbudowanie trwałego kręgosłupu drużyny. Jako przykład wskazuje PSG, które w tym sezonie walczy o trzeci z rzędu triumf w Lidze Mistrzów. Porównując wyjściowe jedenastki z finału z 2025 i 2026 roku, w ekipie z Paryża zmienił się tylko jeden piłkarz. Na bramce Gianluigiego Donnarummę zastąpił Matwiej Safonow.

Potem były reprezentant Niemiec przyznaje, że wielkie zespoły, oprócz wypracowanej hierarchii, łączy również to, że w trakcie meczu nie zmieniają drastycznie swojego ustawienia czy systemu. Ponadto, w każdej drużynie znajduje się miejsce dla przynajmniej trzech młodych talentów, zazwyczaj z akademii. Kręgosłup zostaje ten sam, ale juniorzy mają szansę zdobyć doświadczenie u boku starszych graczy, dzięki czemu sami kiedyś staną się podporami danej ekipy.

Następnie jednak mistrz świata z 2014 roku zaznacza, że jest pewien kraj, gdzie wiele klubów nie postępuje według tych reguł. Zdaniem Lahma, są to Niemcy. Wymienia, że wielu trenerów nie ma doświadczenia wyniesionego z profesjonalnej kariery piłkarskiej. Mimo drogich akademii, młodzi zawodnicy nie dostają też tak wielu szans. Poza tym są szkoleniowcy, którzy lubią eksperymentować na boisku. Jako przykład podaje Juliana Nagelsmanna, być może następcę Michaela Carricka w Manchesterze United, którego ciągnie do stosowania apozycyjności w swoich drużynach.

Miroslav Klose, czyli wyjątek godny uwagi

Wyjątkiem jest Miroslav Klose, z którym rozegrałem ponad 80 meczów w reprezentacji. Był wspaniałym kolegą z drużyny, prawdziwym duchem drużyny, który rozumiał, jaką wartość stanowi dla całej grupy. Jest mistrzem świata, do ostatniego mundialu był też rekordzistą pod względem strzelonych goli. Naturalnie ktoś o takiej historii posiada głębokie zrozumienie dla hierachii, dyscypliny i świadomości taktycznej, które sprawiają, że kolektyw pracuje

pisze jednak potem Lahm.

Miro ma w sobie dna świetnego trenera. Rozpoznaje metody, które poprowadziły go do sukcesu. To, co wyróżnia go spośród innych, to fakt, że nie komplikuje rzeczy. Nie dłubie przy swoim systemie lub kręgosłupie drużyny. Identyfikuje, kto spełnia standardy klubu, a kto nie, nie modyfikuje często wyjściowej jedenastki

dodaje 113-krotny reprezentant Niemiec.

“Polska zgłosiła się za późno”

Miroslav Klose to postać doskonale znana polskim kibicom. Urodził się w Opolu, spędził w Polsce część dzieciństwa, po czym wyjechał do Niemiec, gdzie zaczął rozwijać karierę piłkarską. Nigdy nie grał w żadnym klubie z kraju, w którym przyszedł na świat, ale część sympatyków naszej reprezentacji liczyło, że zeche bronić barw kadry Biało-Czerwonych. Tak się jednak nie stało.

Dla mnie nie ma znaczenia czy pochodzę z Opola, Warszawy czy Berlina. Po prostu jestem piłkarzem. Gram w reprezentacji Niemiec i robię wszystko aby odnosić sukcesy. Najlepiej jakbym był traktowany jako obywatel Europy, a nie Niemiec czy Polak. Polacy zgłosili się do mnie za późno. Gdybyście się wówczas nie spóźnili może teraz byłbym w kadrze Leo Beenhakkera

mówił w 2008 roku w wywiadzie dla “Przeglądu Sportowego”.

Potem kojarzył się już tylko polskim kibicom z zawodnikami, którzy mogli, lecz nie skorzystali z możliwości reprezentowania naszego kraju na arenie międzynarodowej. Podobnie było z Lukasem Podolskim.

W reprezentacji Niemiec Klose rozegrał aż 137 meczów. Zdobył 71 bramek. Strzelił aż 16 goli na mistrzostwach świata, co przez wiele lat było rekordem rozgrywek. Dopiero na ostatnim mundialu przegonili go Leo Messi (obecnie ma na koncie 21 trafień) oraz Kylian Mbappe (22).

Bogata kariera zawodnicza

Po zakończeniu kariery klubowej, podczas której Klose grał na chwałę m.in. Bayernu Monachium czy Lazio, bohater naszego tekstu zajął się trenerką. Pracował m.in. w akademii Bayernu Monachium czy reprezentacji Niemiec, a od lipca 2024 roku prowadzi 1.FC Nürnberg. W pierwszym sezonie w roli szkoleniowca 9-krotnego mistrza Niemiec zajął z drużyną dopiero 10. miejsce. W minionych rozgrywkach nieznacznie ten wynik poprawił, bo jego podopieczni zakończyli zmagania na 8. pozycji. Wydaje się jednak, że przełom nastąpi w tej edycji.

Po ośmiu kolejkach 1.FC Nürnberg zajmuje drugie miejsce w tabeli ze stratą czterech punktów do liderującej Herthy Berlin. Podopieczni Miroslava Klose jeszcze nie przegrali. To na razie dopiero początek rozgrywek, nieco ponad 1/4 całego sezonu, ale już widać, że zawodnicy ze stadionu im. Maxa Morlocka, klubowej legendy, mają apetyt na awans do Bundesligi. Na powrót do krajowej elity zespół z Norymbergi czeka już siedem lat.

Mógł pracować w Polsce

Warto przypomnieć, że swego czasu Klose był łączony z jednym z polskich klubów. Przed tym, jak rozpoczął pierwszą oficjalną samodzielną pracę w austriackim SCR Altach, prowadził rozmowy z Pogonią Szczecin. Co ciekawe, byłego reprezentanta Niemiec miał zarekomendować Kosta Runjaić. Zbiegło się to wówczas w czasie z jego przejściem do Legii Warszawa. Niewykluczone, że właśnie mistrz świata z 2014 roku miał zastąpić obecnego sternika Udinese.

Ostatecznie do angażu nie doszło, nad czym mogą trochę ubolewać fani Pogoni. Jens Gustafsson, który zastąpił Runjaicia, nie cieszy się obecnie chyba zbyt dużą estymą w kręgach sympatyków Dumy Pomorza…

Pomógł Górnikowi Zabrze

Ostatnio o Miroslavie Klose w kontekście polskiej ligi zrobiło się głośno, gdy Lukas Podolski ujawnił, iż radził się Niemca w kontekście transferu Jannisa Antiste do Górnika Zabrze. Okazało się, że napastnik kiedyś grał pod wodzą szkoleniowca 1.FC Nürnberg. Wystawił mu piękną laurkę, podobną do tej, którą Lahm skomplementował samego Klose.

– Pytałem o niego Klosego, a jak Klose mi coś powie, to wierzę mu, bo on jest taki specyficzny. Powie ci prawdę, nie owija w bawełnę – przyznał Lukas Podolski na kanale klubowym w serwisie YouTube.

– Rozmawiałem o tobie z Klose, Powiedział, że gdyby miał pieniądze i możliwości, to by cię wykupił, ale wiesz, nie mieli budżetu w Norymberdze. Liga nie jest łatwa, grałem tutaj przez pięć lat, więc nawet dla mnie nie było tak, że przyjechałem do Polski i paliłem fajki. Musisz biegać, musisz walczyć. To dobry poziom. Mieszkam w Katowicach z rodziną od pięciu lat, mam trójkę dzieci, to żaden problem. Katowice to bardzo dobre miasto do życia – powiedział następnie były piłkarz, a obecnie właściciel Górnika, podczas wideorozmowy z samym Antiste.

Laurka od Lahma się sprawdzi?

W Ekstraklasie Klose już raczej nie popracuje. Na razie jest na dobrej drodze, aby za kilka miesięcy świętować awans do Bundesligi. Jeśli zda egzamin w niemieckiej elicie, otworzą się przed nim kolejne możliwości. Laurka, jaką wystawił mu Philipp Lahm, pozwala wierzyć, że pewnego dnia 137-krotny reprezentant Niemiec obejmie jeden z największych zespołów świata. Jako piłkarz wygrywał m.in. Bundesligę i mistrzostwa świata. Czy jako trener zdoła nawiązać do tych sukcesów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo