Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Lech Poznań dał się nabrać? „Nie dość, że nie pomaga, to wręcz przeszkadza”

23.10.2026 | 10:45

Mateusz Lis

fot. Arkadiusz Wisniewski / Arena Akcji/NEWSPIX.PL

Kolejorz w czwartek fatalnie wszedł w mecz z Sunderlandem, tracąc bramkę już w pierwszych chwilach spotkania. Głównym winowajcą tego gola był Mateusz Lis, który jest krytykowany przez Wojciecha Jagodę.

Choć ostatecznie Kolejorz zdołał urwać punkt wyżej notowanemu rywalowi i zremisować 1:1, to ekspert Kanału Sportowego nie zapomina o dużym błędzie Mateusza Lisa. Wojciech Jagoda sugeruje, że być może nowy bramkarz poznańskiego klubu nie pasuje do stylu gry Nielsa Frederiksena, który oparty jest na posiadaniu piłki i dominacji (gdy w Turcji najpewniej Lis grał w zupełnie inny sposób).

— Nie oglądałem żadnego meczu Lisa w Turcji, ale statystyki były niezłe. Próbuje się domyślić z czego to wynikało: być może grał w drużynie pokroju Zagłębia Lubin Leszka Ojrzyńskiego, gdzie rzeczywiście to bronienie było znacznie ważniejsze niż atakowanie. To tylko hipotezy, ale w Lechu Poznań wygląda to tak, że nie dość, że nie pomaga, to były nawet takie mecze, że wręcz przeszkadzał. Mrozkiem nie jest i raczej nigdy nie będzie. Nieprzypadkowo Mrozek tak rozwinął się w Poznaniu, a Lis musiał szukać swojego szczęścia poza Lechem. Co zwraca uwagę: najlepsze interwencje Lisa obserwujemy w meczach wysoko przegranych. A z punktu widzenia trenera czy kibiców, to taki bramkarz kompletnie nic nie daje, bo to czy przegramy 0:4 czy 0:6 praktycznie nie ma żadnej różnicy. Nie wygrał ani nie zremisował Lechowi Poznań żadnego meczu odkąd tu trafił – mówił Wojciech Jagoda.

Inną opinię przedstawił Artur Wichniarek, który pochwalił golkipera Lecha Poznań za szybkie otrząśnięcie się i dobre interwencje w dalszej części spotkania. Ostatecznie Mateusz Lis zakończył spotkanie z aż jedenastoma obronionymi strzałami.

— Ale wczoraj akurat zremisował – co prawda zaliczył babola na początku meczu, ale potem zaliczał dobre bądź nawet bardzo dobre interwencje, które zapobiegły utracie bramki. Wczoraj to był Lis, który źle zaczął, ale bardzo dobrze kończył utrzymując ten remis – wtrącił „Wichniar”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo