Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Lech chce do Ligi Mistrzów. Te transfery mogą jednak niepokoić

23.10.2026 | 10:27

Artur Wichniarek

Kanał Sportowy

Lech Poznań wydał dużo pieniędzy podczas letniego okienka transferowego. Celem drużyny jest awans do Ligi Mistrzów. W programie Kanału Sportowego Artur Wichniarek twierdzi jednak, że Kolejorz już ma na swoim koncie nietrafione inwestycje.

Lech krytykowany za transfery

Lech Poznań postanowił sięgnąć do kieszeni po zakończeniu minionego sezonu. Mistrzowie Polski przeznaczyli ponad 8 milionów euro na piłkarzy, którzy mieli dać klubowi awans do Ligi Mistrzów. Ostatecznie Kolejorz dostał się do fazy ligowej Ligi Europy.

Na razie rozgrywki z nieco niższej półki stanowią olbrzymie wyzwanie dla podopiecznych Nielsa Frederiksena. Po trzech kolejkach mają na swoim koncie tylko jeden punkt. Marcin Borzęcki zwrócił jednak uwagę na to, że celem Lecha wciąż jest gra w LM – bez względu na to, jak wyglądać będzie zderzenie z europejską elitą.

– Lech chce do Ligi Mistrzów, bo są tam ogromne pieniądze do zarobienia. Nawet jeśli podzieliliby los Slovana Bratysławy, wszedł i przegrał 8 meczów, ale po prostu zarobił pieniądze… dzięki nim mógłby później wznieść drużynę na wyższy poziom – powiedział na antenie Kanału Sportowego.

Artur Wichniarek twierdzi zaś, że władze Lecha już popełniły kosztowne błędy, jeśli chodzi o działania na rynku transferowym – w szczególności dostało się Terry’emu Yegbe.

– Tylko o jakim poziomie mówimy? Wydaniu kolejnych 4 mln na zawodnika pokroju Luisa Palmy? Albo Terry’ego Yegbe? Łącznie 7 mln euro wyrzuconych w błoto. Yegbe to zawodnik mina. Przy nim Skrzypczak wygląda jak profesor. A nim nie jest. Takiego obrońcy w Polsce jeszcze nie było, tak mówią, faktycznie nie było… z autu jeszcze sobie nikt piłki do bramki nie wrzucił – podsumował.

Czytaj też: Polskie kluby pod ścianą w Lidze Europy. Oto szanse Lecha i Jagiellonii na awans

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo