Miliarder szczerze o Lewandowskim. „Współczuję mu”
ZUMA/NEWSPIX.PL
Martin Kaczmarski opisał Roberta Lewandowskiego w podcaście „Rymanowski Live”. Przyjaciel napastnika Chicago Fire zdradził, że życzy mu… zakończenia kariery.
Robert Lewandowski jakiego nie znamy. Miliarder odsłonił kulisy
Martin Kaczmarski, wieloletni przyjaciel Roberta Lewandowskiego i przedsiębiorca, podzielił się spostrzeżeniami na temat życia prywatnego zawodnika. W podcaście „Rymanowski Live” były kierowca rajdowy opisał napastnika jako osobę niezwykle skromną, zaznaczając jednocześnie, jak wielkie poświęcenia wiążą się z jego profesjonalną drogą. Podkreślił, że nie chodzi jedynie o karierę piłkarską.
– Mamy prywatną relację od wielu lat. Gdy grał w Bayernie Monachium mieliśmy dużo więcej kontaktu. Mamy kontakt na bieżąco, nawet ostatnio spotkaliśmy się na Stadionie Narodowym. Wiemy, że kiedyś wspólnie zainwestujemy w jakiś klub. Jest bardzo ciepłą osobą, która dba o relacje i swoich najbliższych. W ogóle nie odczuwasz, że osiągnął sukces, nie stwarza dystansu. Jest wspaniałym, skromnym człowiekiem. Imponujące jest to, jak prowadzi relację z Anią. Obserwuję to, jak bardzo się kochają i jak trudne egzaminy stwarza im los. Ten związek pewnie nie jest łatwo utrzymać – powiedział miliarder.
„Lewy” ma już 38 lat. Tym samym nieuchronnie zbliża się moment, w którym kapitan reprezentacji Polski zawiesi buty na kołku. Zdaniem Kaczmarskiego piłkarz Chicago Fire zacznie cieszyć się życiem dopiero po przejściu na sportową emeryturę.
– Współczuję mu, on naprawdę bardzo ciężko pracuje. Na pewno jest majętnym człowiekiem, na pewno ma gigantyczny talent, ale jest niewolnikiem kontraktów. Jest zatrudniony w różnego typu firmach i niestety nie ma czasu na urlop. Uważam, że kiedy pójdzie na emeryturę, to on dopiero zacznie żyć. Trzymam kciuki, żeby skończył karierę i zaczął korzystać z tego, na co ciężko zapracował. […] Nie chcę używać słowa „niewolnik”, bo przecież podejmuje tę decyzje świadomie. Ma możliwość zmiany, ale dla mnie to jest facet, który ciężko pracuje i poświęca swoje życie – podsumował.
Czytaj też: Robert Lewandowski o grze w MLS. Ten aspekt jest dla niego najtrudniejszy

















