Żołnierz Papszuna znów go ratuje! To może być najważniejszy transfer Legii
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus/NEWSPIX.PL
Zoran Arsenić doskonale zna się z Markiem Papszunem. To sprawiło, że obrońca po wygaśnięciu kontraktu z Rakowem przeniósł się do Legii. I już w swoim debiucie u „Wojskowych” dał zespołowi zwycięstwo!
Zoran Arsenić dał Legii zwycięstwo! Co za debiut
Zoran Arsenić wszedł na boisko w końcówce piątkowego meczu Pogoni z Legią. I kiedy wchodził, mało kto typował, że to właśnie on chwilę później zostanie bohaterem drużyny. Tak się jednak stało i to obrońca zdobył gola na 1:0 w szóstej minucie doliczonego czasu gry i dał Legii zwycięstwo!
To był wymarzony debiut dla Arsenicia. Legia praktycznie cały mecz się męczyła. I choć padły dwa gole, to w 90. minucie, kiedy Chorwat wchodził było 0:0. Bartosz Frankowski anulował bowiem trafienia Milety Rajovicia i Łukasza Zjawińskiego. Gola Arsenicia już uznał, choć początkowo były drobne wątpliwości czy piłka całym obwodem przekroczyła linię bramkową.
Zoran Arsenić ratuje Marka Papszuna przed falstartem. To żołnierz trenera
Arsenić strzałem głową wprawił w euforię całą ławkę Legii włącznie z Markiem Papszunem. Trener miał nosa wpuszczając swojego obrońcę na boisko przy stanie 0-0. Zresztą w przeszłości w Rakowie wielokrotnie to właśnie Arsenić był lekiem na problemy zespołu Papszuna. I ta reguła znów zadziałała. Już w Legii Warszawa.
Kiedy w kwietniu stało się jasne, że Papszun planuje sprowadzić Arsenicia do Legii, w mediach pojawiały się krytyczne komenatrze. Mówimy bowiem o zawodniku, którego kontuzje w ostatnich latach nie omijały. Z drugiej strony eksperci podkreślali, że to kluczowy zawodnik dla Marka Papszuna. I wygląda na to, że również w Legii będzie on odgrywał bardzo ważną rolę.
To może być najważniejszy transfer Legii Warszawa
Debiut Arsenicia pokazał, że może to być kluczowe wzmocnienie Legii w tym sezonie. Może wnieść sporo doświadczenia w grze drużyny oraz świetną grę głową, co pokazał w Szczecinie. Jeśli tylko zdrowie mu dopisze, to może być najważniejszym wzmocnieniem „Wojskowych”.

















