Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Dominacja Djokovicia! To już jego 102. wygrany turniej!

06.10.2026 | 17:59

Novak Djoković

PressFocus

Novak Djoković potwierdził absolutną dominację w Pekinie, sięgając po siódmy triumf w stolicy Chin po finałowym kreczu Alexa De Minaura. Serb wywalczył 102. tytuł w karierze i dzięki rekordowej serii 34 zwycięstw z rzędu znacząco przybliżył się do występu w ATP Finals w Turynie.

Djoković nie ma sobie równych w Pekinie

Novak Djoković właśnie został najstarszym zwycięzcą turnieju w erze ATP Tour. 39-letni Serb od 2006 roku nieprzerwanie zdobywa przynajmniej jeden puchar w każdym sezonie. A co się działo w Chinach?

Pierwsza partia finału była niezwykle zacięta i rozstrzygnęła się dopiero w tie-breaku. Obaj zawodnicy prezentowali podobny styl gry, oparty na intensywnej wymianie ciosów z głębi kortu. Djoković zachował jednak więcej zimnej krwi w decydujących momentach, wygrywając tę część meczu 7:6 (7-3). Tuż po zakończeniu seta De Minaur skorzystał z długiej przerwy medycznej z powodu urazu lewej nogi, prawdopodobnie przywodziciela. Choć Australijczyk zdołał jeszcze utrzymać podanie w pierwszym gemie drugiej odsłony, ból uniemożliwił mu dalszą grę, co zmusiło go do przedwczesnego zakończenia pojedynku.

 

Historyczny rekord i walka o Turyn

Triumf w stolicy Chin umocnił status Serba jako absolutnego dominatora imprezy China Open. Djoković wygrał tam wszystkie 34 mecze, jakie rozegrał w swojej karierze, co stanowi rekord Ery Open pod względem liczby zwycięstw w jednym wydarzeniu bez poniesienia porażki. Dzięki wywalczonym punktom 39-letni tenisista awansuje na ósme miejsce w rankingu ATP i zrobi milowy krok w stronę kwalifikacji do kończącego sezon turnieju ATP Finals w Turynie.

„Zawsze wiele wymagam od siebie. Jestem jednak świadom, że 11 lat po moim poprzednim triumfie w Pekinie sporo się zmieniło. Jednak, gdy jestem zdrowy, to wciąż mogę grać na najwyższym poziomie” – przyznał Serb po finałowym triumfie.

Djoković podkreślił również swój szczególny stosunek do chińskiej publiczności oraz odniósł się do pechowej kontuzji swojego finałowego rywala.

„Ten tytuł oznacza dla mnie znacznie więcej niż samo zwycięstwo w turnieju. To dla mnie wyjątkowe miejsce. Czuję się tutaj szanowany. Alex jest jednym z najlepszych tenisistów na świecie. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia” – dodał 24-krotny triumfator turniejów wielkoszlemowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo