Courtois jasno o przyszłości w Realu! Wymowna deklaracja
IMAGO/NEWSPIX.PL
Thibaut Courtois nie zamierza opuszczać Realu Madryt. Belgijski bramkarz po zwycięstwie nad RB Lipsk (4:1) w Lidze Mistrzów odniósł się do swojej przyszłości i ujawnił, że jest blisko podpisania nowego kontraktu. Otwarcie zadeklarował również, że chciałby zakończyć karierę w barwach Królewskich.
Real Madryt pokonał w środowym meczu Ligi Mistrzów Lipsk aż 4:1. Choć wynik końcowy był wysoki, do pewnego momentu rywal mógł nawet powalczyć o punkty. Bardzo dobrze między słupkami spisywał się Thibaut Courtois, po raz kolejny zgarniając dobre opinie. Po zakończonym spotkaniu Belg wypowiedział się na temat swojej przyszłości. Reprezentuje Królewskich od 2018 roku, zdobywając w tym czasie cztery mistrzostwa Hiszpanii i dwie Ligi Mistrzów.
Courtois chce zakończyć karierę w Realu. Jasna deklaracja
Kontrakt Courtoisa jest ważny tylko do końca obecnego sezonu. Kibice mogli więc obawiać się jego odejścia, ale zupełnie niepotrzebnie. Doświadczony bramkarz nigdzie się nie rusza, co sam potwierdza. Jest bliski przedłużenia umowy, a do tego chce zakończyć na Santiago Bernabeu piłkarską karierę.
– Chcę zakończyć karierę tutaj, w Realu Madryt. Jestem bliski podpisania nowego kontraktu – zapewnił reprezentant Belgii. Jasno wskazał, że nie zamierza szukać nowych wyzwań, choć oczywiście ma świadomość konieczności utrzymania wysokiego poziomu.
Zobacz również: Real Madryt podjął decyzję ws. przyszłości kluczowego piłkarza
Real Madryt zatrzyma Courtoisa na dłużej
Courtois swego czasu przyznał, że chciałby grać jeszcze przez pięć lub sześć lat. Oznaczałoby to możliwość kontynuowania kariery nawet po czterdziestych urodzinach. Wspomniał także, że po jej zakończeniu mógłby zaangażować się w szkolenie młodych bramkarzy, potencjalnie w strukturach Realu Madryt.
Belg pozostaje podstawowym bramkarzem Królewskich i cieszy się zaufaniem Jose Mourinho. W obecnym sezonie wystąpił w 12 meczach i dwukrotnie zachowywał czyste konto.
Zobacz również: Trzech nietykalnych w Realu Madryt. Wybrańcy Mourinho

















