Jose Mourinho w swoim żywiole! Jest wściekły przed Klasykiem z Barceloną!
AFLO/NEWSPIX.PL
Już w niedzielę Barcelona podejmie Real Madryt. Trener Królewskich Jose Mourinho jest wściekły przed Klasykiem i publicznie narzeka na fakt, że jego zespół ma mało czasu na regeneracje.
Mourinho w swoim żywiole
Po zwycięstwie Realu Madryt nad RB Lipsk 4:1 w ramach trzeciej serii gier Ligi Mistrzów, Jose Mourinho odniósł się do nadchodzącego spotkania z Barceloną.
– Klasyk to po prostu kolejne spotkanie ligowe, jednak stwierdzenie, że jest ono takie samo jak inne, byłoby kłamstwem całkowicie oderwanym od rzeczywistości. Tracimy 24 godziny odpoczynku, ale i tak tam jedziemy – mówił poirytowany Portugalczyk na antenie Movistar+.
Analiza personalna po wygranej z RB Lipsk
Mourinho wyraził żal z powodu straconej bramki, podkreślając, że Thibaut Courtois nie zasłużył na puszczenie gola po dwóch wysokiej klasy interwencjach, którymi wcześniej się popisał. Portugalczyk wyjaśnił także przyczyny zmiany Viniciusa na Diomande, który błysnął cudownym golem.
– Moim zamiarem przy wprowadzaniu go nie było myślenie o starciu z Barcą. Świeży Diomande, wchodzący na ostatnie 20 lub 30 minut, jest trudnym rywalem ze względu na swoją piekielną szybkość. Vini rozegrał dobre zawody, pod względem taktycznym. Z punktu widzenia trenera był to bardzo dobry występ. Bardzo dobrze zamykał przestrzenie – tłumaczył Mourinho cytowany przez Mundo Deportivo.
– To decyzja trenera, który jest zadowolony z piłkarza, ale ma do dyspozycji bogatą ławkę rezerwowych. To sytuacja, do której musicie przywyknąć, bo będzie się powtarzać w wielu meczach – dodał Mou.
Obecnie ekipa ze stolicy Hiszpanii ma na koncie dziewięć punktów w fazie ligowej. Jak podsumował Mourinho na antenie Movistar+, choć zespół jest blisko strefy play-off, wciąż brakuje mu sporo do 20 punktów, które mogą być niezbędne do bezpośredniego awansu. Kolejne spotkanie w tych rozgrywkach klub rozegra w Atenach, a dwa dni po tym starciu zmierzy się na wyjeździe z Valencią.
Wyniki środowych meczów Ligi Mistrzów:
- Como 4:1 Manchester United
- Lille 2:4 Galatasaray
- Aston Villa 3:1 Viking
- Club Brugge 3:0 Lens
- Bayern Monachium 2:2 Arsenal
- Inter Mediolan 1:0 Szachtar Donieck
- Real Betis 1:0 Feyenoord
- Real Madryt 4:1 Lipsk
- Sporting 1:3 LASK
Wyniki wtorkowych meczów Ligi Mistrzów:
- Fenerbahce 2:2 Slavia Praga
- Sabah 1:2 Borussia Dortmund
- AS Roma 4:0 Slovan Bratysława
- Porto 0:1 PSV
- Liverpool 4:3 Villarreal
- Manchester City 5:1 AEK
- PSG 4:2 Barcelona
- Napoli 4:3 Bodo/Glimt
- Stuttgart 1:1 Atletico
Tabela po trzeciej kolejce:
- PSG – 9 punktów (bilans bramkowy 14:5)
- Aston Villa – 9 pkt (12:3)
- Liverpool – 9 pkt (12:7)
- Real Madryt – 9 pkt (10:5)
- Real Betis – 9 pkt (7:4)
- VfB Stuttgart – 7 pkt (7:2)
- Arsenal – 7 pkt (6:2)
- Barcelona – 6 pkt (11:6)
- Como – 6 pkt (10:5)
- Manchester City – 6 pkt (9:5)
- Club Brugge – 6 pkt (9:6)
- Sporting – 6 pkt (7:4)
- Borussia Dortmund – 6 pkt (5:4)
- Bayern Monachium – 5 pkt (10:5)
- AS Roma – 4 pkt (8:5)
- Atletico Madryt – 4 pkt (4:3)
- Szachtar Donieck – 4 pkt (4:3)
- PSV – 4 pkt (2:2)
- Villarreal – 3 pkt (8:8)
- Manchester United – 3 pkt (5:6)
- Inter Mediolan – 3 pkt (5:6)
- Napoli – 3 pkt (5:7)
- Galatasaray – 3 pkt (6:9)
- LASK – 3 pkt (6:9)
- Sabah FC – 3 pkt (3:6)
- Feyenoord – 3 pkt (4:8)
- Lens – 3 pkt (3:7)
- Bodo/Glimt – 3 pkt (4:9)
- AEK – 3 pkt (3:8)
- RB Lipsk – 3 pkt (3:8)
- Fenerbahce – 2 pkt (3:9)
- Slavia Praga – 1 pkt (4:7)
- Viking – 1 pkt (5:9)
- FC Porto – 0 pkt (2:6)
- Lille – 0 pkt (4:10)
- Slovan Bratysława – 0 pkt (1:13)


















