Porozumienie zerwane. Polski biznesmen grzmi: To niepoważne
FOT. ICON SPORT/NEWSPIX.PL
Waldemar Kita oficjalnie zakończył negocjacje z grupą Phenix Capital w sprawie sprzedaży udziałów w FC Nantes. Powodem fiaska transakcji był brak wymaganych gwarancji finansowych oraz zabezpieczeń kapitałowych ze strony potencjalnego nabywcy.
Właściciel FC Nantes, Waldemar Kita, oficjalnie zakończył rozmowy z grupą inwestycyjną Phenix Capital w sprawie zbycia udziałów w klubie. Jak poinformował klub w oświadczeniu, decyzja o przerwaniu negocjacji zapadła w czwartek. Wstępne porozumienie z grupą reprezentowaną przez Paulo Tavaresa, działającego w imieniu inwestorów z Francji, Portugalii i Luksemburga, zostało podpisane pod koniec września, jednak ostatecznie nie doprowadziło do zmiany właścicielskiej.
Brak wymaganych gwarancji finansowych
Głównym powodem fiaska rozmów były kwestie formalno-finansowe. Według informacji przekazanych przez L’Equipe, potencjalny nabywca nie przedstawił zapowiadanych zabezpieczeń kapitałowych ani nie przygotował kompletnego dossier, które jest niezbędne do zatwierdzenia transakcji przez DNCG, czyli francuski organ nadzorujący finanse klubów piłkarskich. Zespół, który aktualnie rywalizuje na poziomie Ligue 2 i zajmuje w niej 14. miejsce, pozostanie pod dotychczasowym kierownictwem.
– Ponieważ promesa sprzedaży regulująca tę transakcję de facto wygasła, pan Waldemar Kita podjął decyzję o zakończeniu wszystkich toczących się dyskusji, gdyż projekt przejęcia najwyraźniej nie był poważny – wyjaśniono.
Właściciel uzasadnił swoje stanowisko w kontekście dalszego funkcjonowania organizacji.
– Ponieważ projekt potencjalnego nabywcy nie przedstawiał wystarczających elementów, aby zapewnić zdrowe i trwałe przejęcie ani zagwarantować przyszłości klubu, nie można było kontynuować działań i narażać wszystkich pracowników na najmniejszą niepewność – zaznaczył Kita.


















