Media: Kompany zemdlał po treningu. Na boisku wylądował śmigłowiec ratunkowy
fot. DEFODI IMAGES/NEWSPIX.PL
Vincent Kompany trafił karetką do szpitala w Monachium po tym, jak zasłabnął po piątkowym treningu Bayernu. Trener wracał do pracy po infekcji wirusowej.
Niepokojące informacje o trenerze Bayernu
Vincent Kompany trafił w piątek do szpitala w Monachium. Jak poinformował „Bild”, 40-letniego trenera Bayernu przewieziono karetką. Wcześniej na terenie ośrodka treningowego przy Säbener Straße wylądował śmigłowiec ratunkowy.
Kompany zmagał się w ostatnim czasie z infekcją wirusową. W środę prowadził już Bayern w meczu z Arsenalem, zakończonym remisem 2:2. Po spotkaniu powiedział: „Jako trener zawsze chce się zrobić wszystko. W zeszłym tygodniu złapałem dość paskudnego wirusa, oczywiście nie słuchałem swojego organizmu, aż w końcu powiedział: teraz przestań!”.
Niemieckie media informują, że Vincent Kompany zemdlał po piątkowej jednostce treningowej. Wcześniej choroba na tyle wdawała mu się we znaki, że miał problemy nawet z wchodzeniem po schodach.
Vincent Kompany jako zawodnik reprezentował Anderlecht i Manchester City. Był 89-krotnym reprezentantem Belgii. Karierę trenerską rozpoczął w Anderlechcie, będąc grającym trenerem, a potem pełnoprawnym menedżerem. Następnie przez dwa lata pracował w FC Burnley, a od lipca 2024 roku odpowiada za wyniki Bayernu Monachium, z którym wygrał dwa mistrzostwa Niemiec i jeden Puchar Niemiec.
















