Barcelona wypożyczyła pomocnika. Na Camp Nou może już nie wrócić
ZUMA Press, Inc. / Alamy
Marc Casado zamienił Barcelonę na Deportivo. Hiszpański pomocnik trafił do beniaminka na wypożyczenie, choć w umowie znalazła się też opcja wykupu – informuje „Sport”.
Barcelona zarobi duże pieniądze na Casado?
Marc Casado opuścił wszystkie trzy mecze Barcelony w nowym sezonie. Był to sygnał od Hansiego Flicka, że nie liczy już na wychowanka, który po transferze Rodriego znalazł się na wylocie. W ostatnich tygodniach trwały poszukiwania nowego klubu dla 22-latka, który we wtorkowy wieczór sfinalizował wypożyczenie do Deportivo. Beniaminek ma ambitne plany i potrzebował wzmocnić środek pola, więc sięgnął po piłkarza Dumy Katalonii.
Ten ruch został oczywiście sfinalizowany przed zamknięciem letniego okienka. Casado przeniósł się do Deportivo, a Barcelona pokryje większość jego wynagrodzenia. Nie można wykluczyć, że na Camp Nou już nie wróci, bowiem w umowie zawarto również klauzulę wykupu. „Sport” twierdzi, że wynosi ona 30 milionów euro.
Pierwotnie Barcelona wolała sprzedać Casado już teraz, ale zabrakło chętnych, gotowych wpłacić za niego oczekiwaną kwotę. Jeśli pokaże się na wypożyczeniu z dobrej strony, Deportivo postara się zatrzymać go na stałe.
Dla pierwszej drużyny Blaugrany Casado uzbierał łącznie 75 występów. Przełomowa była dla niego kampania 2024/2025, kiedy to przez długi czas stanowił o sile środka pola hiszpańskiego giganta. Później Flick wolał już stawiać na Marca Bernala, a po przybyciu Rodriego w drugiej linii zrobiło się zbyt tłoczno, więc klub zdecydował się poświęcić właśnie Casado.

















