Papszun chciał go sprowadzić do Rakowa. Teraz strzelił gola Legii!
Igor Jakubowski / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Marek Papszun po remisie Legii Warszawa z Cracovią (1:1) wrócił do czasów pracy w Rakowie Częstochowa. Szkoleniowiec zdradził, że w przeszłości interesował się jednym z piłkarzy krakowskiego zespołu. Chodzi o Lasse Nordasa, który w sobotnim spotkaniu pokonał bramkarza Legii.
Legia Warszawa dopisała w sobotę do swojego dorobku kolejny cenny punkt. Tym razem zremisowała na wyjeździe z Cracovią, gdzie historycznie od lat nie gra jej się łatwo. W 26. minucie wynik rywalizacji otworzył Michal Sevcik, ale jeszcze przed przerwą wyrównanie Pasom zapewnił Lasse Nordas. Po zmianie stron kibice nie oglądali już kolejnych goli.
Papszun chciał Nordasa w Rakowie
Na pomeczowej konferencji Marek Papszun został zapytany o sytuację, w której padł wyrównujący gol dla Cracovii. Zachowanie defensorów Legii nie było najlepsze, natomiast trener przede wszystkim docenił kunszt snajpera Pasów, który przeprowadził dobrą akcję i posłał celne uderzenie na bramkę Otto Hindricha. Papszun przyznał, że dobrze zna możliwości Nordasa, gdyż za czasów pracy w Rakowie Częstochowa był zainteresowany jego transferem.
– Spodziewaliśmy się również, że Nordas jest groźnym napastnikiem. Pamiętam go jeszcze z czasów pracy w Rakowie Częstochowa, kiedy go skautowaliśmy i nawet rozważaliśmy jego pozyskanie. Znam tego zawodnika i bardzo go cenię – ujawnił trener Legii.
Papszun, mimo uznania dla Norwega, miał zastrzeżenia do sposobu, w jaki Legia straciła gola. Jego zdaniem zawodnicy złamali wypracowane zasady defensywne, a sytuacja nie powinna zakończyć się trafieniem dla gospodarzy.
Nordas trafił do Cracovii. Klub ma opcję wykupu
Nordas dołączył do Cracovii na początku września na zasadzie wypożyczenia z Luton Town. Umowa obowiązuje do końca sezonu 2026/2027 i zawiera opcję wykupu. Wcześniej występował między innymi w Tromso, Bodo/Glimt i Heerenveen. W holenderskiej Eredivisie zdobył sześć bramek i zaliczył dwie asysty w 16 występach. Jego dotychczasowy dorobek w krakowskiej ekipie to natomiast dwa trafienia w pięciu ligowych meczach.
Zobacz również: Prezes Cracovii nie wytrzymał po meczu z Legią. Zwróci się do PZPN!

















