Szykuje się zmiana trenera w Ekstraklasie. Bolesne pożegnanie
Tomasz Folta / PressFocus /NEWSPIX.PL
Korona Kielce szybko została pozbawiona złudzeń przez Lecha Poznań. Według Damiana Wysockiego z portalu wKielcach.info wszystko wskazuje na to, że Jacek Zieliński straci pracę tuż po tym spotkaniu.
Korona Kielce bardzo blisko podjęcia decyzji ws. Jacka Zielińskiego
Korona Kielce zaliczyła falstart na początku sezonu 2026/27. Mimo kilku imponujących transferów za duże pieniądze „Złocisto-Krwiści” zdobyli 15 punktów w 10 meczach, co daje im miejsce w środku tabeli Ekstraklasy.
Spekulacje nt. przyszłości Jacka Zielińskiego pojawiły się już przed niedzielnym meczem z Lechem Poznań.
– Sytuacja się zmienia i to bardzo szybko. Presja w piłce jest na co dzień. Absolutnie nie czuję większej presji, skupiam się na naszej pracy i jestem przekonany, że efekty będą, bo wykonujemy dobrą robotę. Wiem, że są duże oczekiwania wobec Korony i jestem pewien, że one przyjdą, ale poczekajmy chwilę – mówił doświadczony szkoleniowiec podczas konferencji prasowej.
Mistrzowie Polski postanowili jednak podnieść się po bolesnej porażce z Bayerem Leverkusen w fazie ligowej Ligi Europy. Po pierwszej połowie kielczanie przegrywali 0:4. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 6:1 dla lechitów. Tak drastyczny obrót spraw może mieć natychmiastowe konsekwencje dla sztabu szkoleniowego Korony. Według informacji Damiana Wysockiego z portalu wKielcach.info, obecne spotkanie może być ostatnim dla Jacka Zielińskiego w roli trenera kieleckiego zespołu.
Kadencja Jacka Zielińskiego na stanowisku trenera Korony Kielce rozpoczęła się w sierpniu 2024 roku. Od tego czasu 65-latek prowadził klub w 84 meczach. Osiągnął średnią punktową na poziomie 1,45/mecz.


















No cóż, trener winny dla naszych „wysmienitych” komentatorów piłki którzy zamiast komentować mecz wchodzą w ich buty. Skoro lepiej się na tym znacie porzućcie dziennikarstwo bo swoim poziomem jesteście równi z tymi dziadkami na boisku, zamiast za piłką biegać wystarczy być, a wy i tak zrobicie z nich gwiazdy. I tak od ponad 40 lat, może w końcu dostrzeżecie te miernoty i dokonacie właściwej oceny.