Oto nowa rola Milika w Juventusie. „Może być w tym idealny”
Arkadiusz Milik znowu z urazem FOT. SIPAUSA/NEWSPIX.PL
Milik może być idealnym napastnikiem, by wejść na ostatni kwadrans spotkania i pomóc Juventusowi – mówi Kanałowi Sportowemu Mirko Di Natale z „Tutto Juve”.
654 – tyle dni czekał Arkadiusz Milik aż ponownie kopnie piłkę w oficjalnym meczu, po tym jak doznał kontuzji tuż przed Euro 2024. 32-latek wszedł na końcówkę meczu z Sassuolo i choć Juventus nie zdołał wygrać (1:1), to akurat Milik pokazał się z bardzo dobrej strony.
Oddał groźny strzał głową oraz popisał się dwoma sprytnymi podaniami w polu karnym, odgrywając piłkę partnerom. Te kilkanaście minut udowodniło, że Luciano Spalletti może na niego liczyć. Tym bardziej że Dusan Vlahović dopiero wrócił po kilku miesięcznej przerwie, a Jonathan David oraz Lois Openda zawodzą, zwłaszcza ten drugi. Złośliwi powiedzieliby, że Milik podczas jednej zmiany zrobił więcej dobrego niż 26-letni Belg w tym roku, biorąc pod uwagę, że jedynego gola w Serie A strzelił w grudniu 2025 roku.
Włoski dziennikarz wprost o Miliku
A jak Włosi odbierają powrót Milika? Poprosiliśmy o komentarz Mirko Di Natale, turyńskiego dziennikarza z portalu „Tutto Juve”.
– Jakość Arka Milika z pewnością może pomóc Juventusowi pod koniec sezonu. Może być idealnym napastnikiem, by wejść na ostatni kwadrans spotkania i pomóc drużynie. Arek posiada fizyczne i techniczne umiejętności, których brakuje niektórym napastnikom, takim jak Jonathan David i Lois Openda – powiedział włoski dziennikarz.
Juventus nie zna przyszłości
Jeszcze w drugiej dekadzie XXI wieku Juventus był jednym z najsilniejszych klubów Europy. Nie dość, że dziewięć razy z rzędu wygrał Serie A (2012-2020), to jeszcze dwa razy dotarł do finału Ligi Mistrzów (2015 i 2017). Ale w ostatnich latach wszystko się posypało.
Obecny sezon Stara Dama też źle rozpoczęła, więc Igora Tudora zastąpił Luciano Spalletti i stara się ratować sytuację. Juve odpadło już z LM, ale teraz walczy, by znaleść się tam w kolejnej edycji. To główny cel. Ale to zarazem cel, który może być trudno osiągnąć.
Tabela Serie A

(Tabela z „SuperScore”)
Jeśli Juventus nie utrzyma się w TOP 4, to najprawdopodobniej będzie musiał pożegnać największą gwiazdę, czyli Kenana Yildiza. Natomiast awans do LM pozwoli zatrzymać Turka, ale może i dogadać się z Vlahoviciem ws. nowego kontraktu.
Wiele wskazuje, że Turyn opuści Openda, którego sytuację monitorują Fenerbahce, Aston Villa, Newcastle, Lens oraz saudyjskie kluby, o czym mówi Di Natale. Przyszłość Davida też jest pod znakiem zapytania. A co z Milikiem, którego umowa wygasa latem 2027 roku?
– Dziś trudno o tym spekulować, bo wszystko będzie zależało od tego, jakie oferty Juventus otrzyma za Milika i czy Arek zaakceptowały znacznie bardziej marginalną rolę w drużynie – podsumował dziennikarz „Tutto Juve”.


















