Polak zniknął w Lazio. Włosi tłumaczą dlaczego
FOT. PIOTR KUCZA/400mm.pl
Adrian Przyborek trafił do Lazio w styczniu, ale wciąż nie zadebiutował. Czy to się zmieni jeszcze w tym sezonie? Oto postanowiliśmy zapytać w Rzymie. – Polak nadal nie posiada odpowiedniej wiedzy taktycznej, by grać u Maurizio Sarriego – tłumaczy Kanałowi Sportowemu Daniele Baldini z Radio Sei.
W styczniu Ekstraklasę opuściło dwóch utalentowanych piłkarzy. 17-letni Oskar Pietuszewski zamienił Jagiellonię na FC Porto, a półtora roku starszy Adrian Przyborek Pogoń Szczecin na Lazio. Pietuszewski robi furorę, jakiej nie robił pewnie żaden piłkarz od czasów kultowej ”Piątkomani”, natomiast o istnieniu Przyborka, który kosztował ok. pięciu milionów euro, niektórzy mogli wręcz zapomnieć.
Przyborek totalnie zniknął. Dlaczego?
W rzymskim klubie reprezentant Polski do lat 19 nie zagrał ani minuty na aż 810 możliwych, biorąc pod uwagę siedem meczów Serie A oraz dwa w Coppa Italia. Można było przypuszczać, że Przyborek będzie miał problem z regularną grą, bo przeskok z Ekstraklasy do Serie A jest ogromny, poza tym wychowanek Pogoni nie był nawet gwiazdą Ekstraklasy, a co najwyżej wyróżniającym się nastolatkiem. A jednak od kilku tygodni rosły oczekiwania kibiców względem Przyborka, bo we włoskiej prasie można było przeczytać, że imponuje na treningach. Tygodnie mijają, a jego sytuacja się nie zmienia, więc postanowiliśmy zapytać u źródła, czyli w Rzymie.
– Przyborek nie zadebiutował w Lazio, bo nie jest jeszcze gotowy pod względem taktycznym. Wciąż nie posiada odpowiedniej wiedzy taktycznej, by grać u Maurizio Sarriego. To trener, który lubi zaplanować każdy element spotkania i dla którego futbol jest grą zespołową, gdzie wszystkie formacje muszą być dobrze zsynchronizowane. U Sarriego piłkarz dostaje szanse, gdy już się doskonale orientuje w jego wytycznych, zwłaszcza w momentach, gdy Lazio nie ma piłki – tłumaczy Kanałowi Sportowemu Daniele Baldini, rzymski dziennikarz z Radio Sei.
Przy Sarrim warto się zatrzymać, bo to bez wątpienia fantastyczny fachowiec, który odnosił sukcesy wszędzie, gdzie był. Z Chelsea wygrał Ligę Europy, a w Turynie był ostatnim trenerskim architektem mistrzostwa Juventusu. Choć Serie A nigdy nie wygrał z Napoli (pomimo 91 punktów musiał zadowolić się wicemistrzostwem), to o jego drużynie mówiło się, że uprawia najpiękniejszy futbol w Europie, a pochwał nie szczędził mu nawet Pep Guardiola. Kilka lat temu potrafił także z Lazio zdobyć wicemistrzostwo, czy awansować do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.
Sarri uchodzi za pracoholika i maniaka taktyki, o którego pasji mówiono od dawna. Jako trener szóstoligowego Sansovino otrzymał przydomek „mister 33”, bo wypracował aż 33 warianty rozegrania stałych fragmentów gry. A jaki Sarri ma plan na Przyborka, który do tej pory był próbowany na różnych pozycjach?
– Początkowo wydawało się, że Przyborek będzie pełnił rolę ofensywnego lewoskrzydłowego w formacji 1-4-3-3, ale ostatnio Marco Ianni, asystent Sarriego, zdradził, że Adrian musi się wyspecjalizować w jednej roli i że sztab widzi go raczej jako środkowego pomocnika. Możemy się więc go spodziewać jako lewego mezzalę – tłumaczy włoski dziennikarz.
I tu warto otworzyć nawias: lewy mezzala to tzw. półskrzydłowy, czyli środkowy pomocnik, który biega bliżej lewej strony, czego świetnym przykładem jest Piotr Zieliński.
– A kiedy możemy się spodziewać debiutu Przyborka w Lazio? – dopytujemy.
– Przyborek ma duże możliwości rozwoju i ciężko pracuje, ale wciąż nie jest gotowy. W klubie uważany jest za bardzo młodego i nadal niedojrzałego taktycznie piłkarza. Sezon wkracza w decydującą fazę i to nie jest moment, aby podejmować ryzyko. Ale Lazio na pewno ma zamiar dać mu szansę przed końcem sezonu i umożliwienie mu debiutu – podsumowuje Daniele Baldini z Radio Sei.
Oto pozycje, na których Przyborek występował w Ekstraklasie

Trudna sytuacja Lazio
Latem 2025 roku na Lazio nałożono zakaz transferowy, więc klub dopiero zimą uaktywnił się na rynku. Drużynę Sarriego wzmocnili m.in. Kenneth Taylor (23-letni pomocnik z Ajaxu Amsterdam) czy Petar Ratkov (22-letni środkowy napastnik z RB Salzburg). W dodatku wypożyczony z Atalanty został Daniel Maldini. Wszyscy regularnie dostają szanse u Sarriego. Tylko Przyborek nie.
Po 30 kolejkach Serie A Lazio zajmuje ósme miejsce i traci aż 11 punktów do Romy, która jest 6., czyli na ten moment zajmuje lokatę, która zapewnie Ligę Konferencji. Wydaje się, że w najlepszym wypadku Lazio osiągnie to, co w dwóch poprzednich sezonach, czyli siódme miejsce.
Lazio czeka ponad ćwierć wieku na mistrzostwo
Lazio to dwukrotny mistrz Włoch, który największe sukcesy odnosił na przełomie wieków. W sezonie 1999/2000 Lazio zdobyło mistrzostwo Włoch i wygrało Superpuchar UEFA, a w biało-błękitnej części Rzymu roiło się od gwiazd. W Lazio grali m.in. Alessandro Nesta, Juan Sebastian Veron, Pavel Nedved i kilku dzisiejszych świetnych trenerów jak: Roberto Mancini, Simone Inzaghi czy Diego Simeone. Ale po tamtym Lazio nie ma dziś śladu.


















