Media: Posada Jana Urbana wisi na włosku
KRZYSZTOF HELIOS/400MM/NEWSPIX.PL
Piotr Wołosik w podcaście Ofensywni potwierdza ostatnie informacje Zbigniewa Bońka dotyczące Jana Urbana. Według źródeł dziennikarza, pozycja selekcjonera jest bardzo słaba i przy gorszych wynikach w następnych meczach może on stracić pracę.
Urban musi punktować
Aspektem który najmocniej zadziałał przeciwko selekcjonerowi rzecz jasna jest niewywalczenie awansu na mistrzostwa świata. Po meczu barażowym ze Szwecją natomiast Cezary Kulesza zdecydowanie ogłosił, że kadra Polski będzie kontynuowała współpracę z aktualnym trenerem. Co się zatem zmieniło?
Kontrowersje wzbudziła postawa Jana Urbana, który zdecydował się nie zjawić na mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku. Wielu kibiców jak i ekspertów (między innymi Tomasz Hajto, który mówił o tym bardzo otwarcie) oczekiwało od selekcjonera, że wykorzysta ten czas, by monitorować potencjalnych przyszłych rywali i zbierać na ich temat informacje. Tym bardziej, że wcześniej jednym z głównych zarzutów w stronę Fernando Santosa było właśnie to, że nie jeździł po meczach.
— Zbierają się czarne chmury nad Janem Urbanem — zaczął Piotr Wołosik w Ofensywnych. — Słyszę z okolic PZPN to, co usłyszał Zbigniew Boniek i to zacytował. Jest zniecierpliwienie, nie są zadowoleni — kontynuował dziennikarz.
— Sądząc po nastrojach i rozmowach, które przeprowadziłem, zaryzykuję stwierdzenie, że jeśli wyniki w Lidze Narodów okażą się falstartem, w nowy rok wejdziemy z nowym selekcjonerem. Pozycja Jana Urbana jest tak słaba — słyszymy.
Reprezentacja Polski podczas wrześniowego zgrupowania rozegra mecze z Bośnią i Hercegowiną (25.09, 20:45) i Szwecją (28.09, 20:45) w dywizji B w Lidze Narodów. W grupie Biało-Czerwonych jest także Rumunia.
Mateusz Borek pod wrażeniem młodego Polaka. „Jan Urban musi reagować”


















„W grupie Biało-Czerwonych jest także Rumunia, ale z nią zagramy w październiku.” – co z tego jak to będzie mecz na tym samym zgrupowaniu bo gramy 4 mecze w 10 dni.