10 lat i koniec. PZPN stracił kolejnego sponsora
FOT. PIOTR KUCZA/400mm.pl
Leroy Merlin definitywnie kończy blisko dziesięcioletnią współpracę z PZPN, rezygnując z przedłużenia wygasłej pod koniec lipca umowy. To kolejny cios dla krajowej federacji.
Koniec wieloletniej współpracy z federacją
Szeregi partnerów wspierających polską piłkę uszczupliły się o kolejny podmiot. Z oficjalnych komunikatów wynika, że francuski gigant z branży budowlanej, Leroy Merlin, definitywnie żegna się z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. Choć strony podejmowały próby rozmów w sprawie nowej umowy, nie udało się wypracować porozumienia, a dotychczasowy kontrakt przestał obowiązywać ostatniego dnia lipca obecnego roku.
Przedstawiciele sieci handlowej potwierdzili te doniesienia w rozmowie z serwisem SportMarketing.pl. – Leroy Merlin zakończył blisko dziesięcioletnią współpracę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej – przekazało biuro prasowe firmy.
Historia wspólnych działań sięga sierpnia 2016 roku. Marka pojawiła się przy reprezentacji tuż po udanych dla Biało-Czerwonych mistrzostwach Europy we Francji. Przez blisko dekadę logo firmy towarzyszyło kadrze narodowej podczas dwóch turniejów rangi światowej oraz dwóch edycji Euro. Przedsiębiorstwo wykorzystywało kooperację z związkiem nie tylko do reklamy podczas meczów, ale również w kampaniach rekrutacyjnych o tematyce piłkarskiej.
Obecnie sytuacja prawna jest jasna i nie pozostawia złudzeń co do przyszłości relacji obu podmiotów. – Biuro prasowe firmy potwierdziło SportMarketing.pl, że umowa sponsorska wygasła, a rozmowy o jej przedłużeniu ani zawarciu nowego kontraktu nie są prowadzone – czytamy.
Coraz dłuższa lista strat PZPN
Odejście budowlanego potentata to nie jedyny problem, z jakim zmaga się w ostatnim czasie piłkarska centrala. Federacja, którą kieruje Cezary Kulesza, straciła w ostatnim czasie wsparcie takich marek jak TCL, InPost czy Staropolanka. Również Biedronka przestała widnieć w gronie sponsorów, choć w jej miejsce wskoczył inny gracz z tej samej branży – sieć Lidl. Niepewna sytuacja dotyczy także Orlenu, którego dokumentacja wygasła z końcem sierpnia, a o ewentualnej nowej prolongacie na razie jedynie się wspomina.

















