OFICJALNIE: To koniec reprezentacyjnej kariery Neymara!
fot. IMAGO/NEWSPIX.PL
Neymar oficjalnie zakończył reprezentacyjną karierę po bolesnej porażce Canarinhos z Norwegią w 1/8 finału mistrzostw świata. Najskuteczniejszy strzelec w historii brazylijskiej kadry pożegnał się z narodowymi barwami na MetLife Stadium, zamykając swój imponujący dorobek na 80 trafieniach.
Pożegnanie legendy Canarinhos
Po dramatycznym meczu 1/8 finału mistrzostw świata, w którym Brazylia uległa Norwegii 1:2, Neymar oficjalnie ogłosił zakończenie reprezentacyjnej kariery. 34-letni gwiazdor pożegnał się z drużyną narodową na MetLife Stadium – tym samym obiekcie, na którym przed laty debiutował w barwach Brazylii. Choć Neymar wszedł na boisko jako rezerwowy w 67. minucie i w doliczonym czasie gry zdobył bramkę z rzutu karnego, nie wystarczyło to, by odwrócić losy spotkania zdominowanego w końcówce przez Erlinga Haalanda.
„Próbowałem. Zaczęło się tutaj, na MetLife Stadium, i tutaj to zakończyłem. To już koniec” – wyznał poruszony zawodnik bezpośrednio po końcowym gwizdku.
Dla reprezentacji Brazylii niedzielna porażka jest najgorszym wynikiem na mundialu od 1990 roku. Udział samego Neymara w turnieju stał pod dużym znakiem zapytania z powodu kontuzji łydki, której nabawił się w maju podczas występów w Santos FC. Choć Carlo Ancelotti włączył go do kadry, napastnik w żadnym z meczów nie wybiegł w podstawowym składzie, pełniąc jedynie rolę zmiennika.
Historyczny rekord strzelecki i hołd od legend futbolu
Neymar kończy reprezentacyjną przygodę jako najskuteczniejszy zawodnik w historii męskiej reprezentacji Brazylii. W 129 meczach strzelił 80 goli, co pozwoliło mu wyprzedzić legendarnego Pelé o trzy trafienia. Na koncie zawodnika pozostają również sukcesy olimpijskie: srebrny medal z 2012 roku oraz złoto wywalczone w 2016 roku. Mimo indywidualnych osiągnięć, Brazylijczyk kończy karierę bez wygranego Pucharu Świata.
Wybitną postać lidera Canarinhos podsumował Thierry Henry na antenie FOX Sports, dziękując mu za lata gry.
„Dziękuję. To facet, dla którego zapłaciłbym, żeby go oglądać. Po prostu. Możemy rozmawiać o taktyce. Możemy rozmawiać o czymkolwiek … ale ten gość mógł grać wszędzie, w dowolnym czasie, w dowolnym stylu” – przyznał Henry.
Były reprezentant Francji podkreślił, że unikalny styl gry napastnika inspirował całe pokolenia młodych kibiców:
„Mógł sprawić, że każdy – i tak się działo – pokochał tę grę dzięki temu, jaki był, jego bramkom, uśmiechowi, sposobowi bycia i umiejętnościom. Każdy młody chciał być Neymarem. Ty chciałeś być Neymarem. Ten facet zmienił grę sposobem, w jaki w nią grał. Nie chcę więc mówić o mistrzostwach świata i o tym, jak skończył. Chcę mówić o tym, co dał tej grze. Neymar był i zawsze będzie wybitnym zawodnikiem. Dziękuję za to, co zrobiłeś, cieszyłem się tym” – dodał Henry.
Swój podziw dla umiejętności Brazylijczyka wyraził również Zlatan Ibrahimović, wspominając jego drogę z Brazylii na europejskie szczyty.
„Zostanie zapamiętany jako wielki piłkarz, który przyjechał do Europy, a wcześniej robił swoje w Brazylii. Kiedy był w Barcelonie, radził sobie dobrze. Kiedy był w PSG, radził sobie dobrze” – zauważył Szwed.
Ibrahimović odniósł się także do niespełnionych ambicji związanych z nagrodami indywidualnymi:
„Ale myślę, że ludzie będą też mówić, że mógł zrobić więcej niż zrobił, ponieważ ludzie chcieli, aby zdobył Złotą Piłkę, a on jej nie zdobył. Ale niesamowity talent, niesamowity gracz i zestaw umiejętności, jakie posiadał, był po prostu szalony. To smutny moment dla brazylijskiego futbolu” – podsumował Ibrahimović.
















