Debiut Pietuszewskiego w Lidze Mistrzów. FC Porto w coraz większych opałach
IMAGO/NEWSPIX.PL
Oskar Pietuszewski doczekał się debiutu w Lidze Mistrzów, jednak jego FC Porto uległo na wyjeździe Betisowi 2:3 i po dwóch kolejkach pozostaje bez punktów.
Oskar Pietuszewski zadebiutował w Lidze Mistrzów, pojawiając się na murawie w 59. minucie wyjazdowego spotkania z Betisem. 18-letni Polak kilkukrotnie szukał swoich szans w dryblingach, a w doliczonym czasie gry posłał dwie znakomite piłki w pole karne, jednak na drodze do asysty stanął mu świetnie dysponowany bramkarz Alvaro Valles. Mimo ambitnej postawy młodego zawodnika, FC Porto uległo hiszpańskiemu zespołowi 2:3 i po dwóch kolejkach prestiżowych rozgrywek pozostaje z zerowym dorobkiem punktowym.
Zwroty akcji na Estadio Benito Villamarin
Pierwsza połowa nie zwiastowała aż pięciu goli, choć goście mogli prowadzić po strzale Martima Fernandesa. Sędzia nie uznał jednak tego trafienia, dopatrując się wcześniejszego zagrania ręką przez Borję Sainza. Prawdziwe emocje zaczęły się tuż po przerwie, gdy Abde Ezzalzouli popisał się precyzyjnym strzałem w okienko bramki Diogo Costy.
„Smoki” odpowiedziały błyskawicznie – w 54. minucie Gabri Veiga trafił bezpośrednio z rzutu wolnego, a chwilę później Samu, który wszedł na boisko razem z Pietuszewskim, potężnym uderzeniem pod poprzeczkę wyprowadził swój zespół na prowadzenie.
Gospodarze zdołali jednak odwrócić losy rywalizacji. W 74. minucie stan meczu wyrównał Cucho Hernandez, a decydujący cios zadał kapitan Isco, zamieniając na gola rzut karny podyktowany za faul Francisco Moury w 83. minucie. W barwach drużyny z Portugalii pełne spotkanie rozegrał Jakub Kiwior, który w samej końcówce był bliski uratowania remisu, lecz jego uderzenie zostało zatrzymany przez Vallesa. W kadrze gości zabrakło Jana Bednarka, pauzującego za czerwoną kartkę z ubiegłego sezonu.

















