Zapytaliśmy o nowego bramkarza Lecha. Kibice Kolejorza będą zadowoleni
FOT. SESKIMPHOTO/NEWSPIX.PL
Mateusz Lis, według najnowszych doniesień medialnych, ma zostać nowym golkiperem Lecha Poznań. O 29-latka zapytaliśmy Krzysztofa Gerlaka, eksperta od tureckiej piłki. Wyznał on nam, że Kolejorz sprowadza jego zdaniem… najlepszego bramkarza całej Super Lig.
Mateusz Lis wraca do Lecha Poznań
Tomasz Włodarczyk poinformował sobotnim popołudniem, że negocjacje odnośnie transferu Mateusza Lisa do Lecha Poznań się praktycznie zakończyły. 29-letni Polak wraca na Bułgarską po wielu latach. Kolejorz zapłaci za niego około milion euro, a on sam podpisze (po powrocie z wakacji) trzyletni kontrakt. Do dogadania pozostały już tylko błahostki i formalności, które nie powinny przysporzyć żadnych problemów.
Mateusz Lis rozpoczął karierę w szkółce Lecha Poznań. Na starcie kariery był wypożyczany do Miedzi Legnica, Podbeskidzia Bielsko-Biała i Rakowa Częstochowa, nim latem 2018 roku odszedł za 125 tysięcy euro do Wisły Kraków. W Białej Gwieździe występował przez trzy lata, by następnie rozpocząć przygodę zagraniczną. Od dwóch lat jest zawodnikiem tureckiego Goztepe, w którym zanotował olbrzymi progres.
Na tyle, że w Super Lig wyrobił sobie opinię jednego z najlepszych bramkarzy całych rozgrywek. Mówią o tym zarówno opinie ekspertów (do których za moment przejdziemy), jak i zaawansowane statystyki. Polski bramkarz w minionym sezonie bronił średnio 75% uderzeń kierowanych na jego bramkę. 100% jego wyjść z pola karnego w celu wybicia piłki kończyło się sukcesem.
W lutym serwis „Opta” udostępnił statystykę wobec której Mateusz Lis w sezonie ligi tureckiej zapobiegł utracie 8,9 gola. Pod tym względem wówczas lepszy od 29-latka wśród wszystkich bramkarzy TOP10 lig Europy był wyłącznie Nacho Miras. Ostatecznie Polak zakończył kampanię z aż szesnastoma czystymi kontami w lidze, będąc w tym zakresie najlepszym zawodnikiem ligi.
Na początku marca o Lisie w bardzo pochlebnych słowach na antenie Kanału Sportowego wypowiadał się Mateusz Borek. Dziennikarz apelował wówczas, by powołać bramkarza Goztepe do reprezentacji Polski.
– Uważam, że dzisiaj swoją postawą na powołanie zasłużył Mateusz Lis. Czołówka ligi, 12 czystych kont, tylko 12 bramek straconych w 21 meczach. Pachnie mi transferem do wielkiego stambulskiego klubu za kilka miesięcy. Ma tylko 28 lat, jak na bramkarza dobry wiek. Dlaczego nie, skoro jest w fenomenalnej dyspozycji? Trzeba dawać szanse w reprezentacji – mówił Mateusz Borek.
Dlaczego po tak świetnym sezonie Mateusz Lis opuszcza Turcję na rzecz Lecha Poznań? Tę kwestię tłumaczy nam Krzysztof Gerlak.
— W Turcji są kibice czołowych klubów (nawet wielu!), którzy widzieliby Mateusza Lisa w swoich zespołach. Problem natomiast tkwi w tym, że te drużyny zainwestowały mnóstwo pieniędzy w bramkarzy zeszłego lata. Mam na myśli Fenerbahce czy Galatasaray. Besiktas też, ale on akurat ze względu na limit obcokrajowców chciał postawić na golkipera lokalnego. Trabzonspor myślał o przedłużeniu wypożyczenia Onany. Co do reszty drużyn – tak samo jak w przypadku Besiktasu – ważny jest limit obcokrajowców –
Zapytaliśmy eksperta od ligi tureckiej o umiejętności i charakter Mateusza Lisa. — Opinie w Turcji ma świetne, bo jest w pełni skupionym na pracy profesjonalistą. Robi swoje. Ułożony, spokojny gość z rodziną. Żadnych dramatów, sensacji. Zawsze skupiony na klubie i grze. Doceniają go w całej lidze jako absolutnie czołowego bramkarza w kraju – usłyszeliśmy.
Warto w tym kontekście wrócić także do niedawnej oceny sezonu Mateusza Lisa w wykonaniu Krzysztofa Gerlaka. Specjalista od tureckiej piłki pod koniec maja pisał o 29-latku, że ten jest „najlepszym bramkarzem sezonu Super Lig”.
— Szef drugiej najszczelniejszej obrony w lidze. Grał wszystko. Były mecze, w których bronił jak natchniony. Psychika mocna, nie tracił koncentracji i „głowy” po błędach, jak np. Ederson. Jestem dumny, że mój rodak prezentuje się z tak wybitnej strony i może być gwiazdą ligi tureckiej – nie z poziomu piłkarza ofensywnego, a bramkarza.
W Lechu Poznań na pozycji golkipera bardzo istotna jest nie tylko gra na linii. Nie jest tajemnicą, że dział naukowy i skautingowy klubu zwraca bardzo dużą uwagę chociażby na kwestie rozegrania piłki u bramkarza. — Zauważyłem, że znacznie pewniej i lepiej gra nogami. Radzi sobie z rozgrywaniem od bramki – mówił w tym kontekście Krzysztof Gerlak o Mateuszu Lisie.
Warto także przypomnieć, że Lis w Goztepe był kapitanem. Według Gerlaka to istotna informacja, wiele mówiąca o charakterze Polaka. — Kapitan – co oznacza, że musi być bardzo ważny w szatni, gdyż z zespołach pokroju Goztepe, kapitanem zostaje albo szanowany Turek, albo największa gwiazda z pola/najdroższy transfer.
Na papierze sprowadzenie Mateusza Lisa wygląda na świetny ruch Lecha Poznań. Bramkarz doświadczony i zweryfikowany, gotowy do błyskawicznego wskoczenia między słupki mając w perspektywie arcyważne baraże o awans do Ligi Mistrzów.

















