Widzew jednak bez transferu? W grze ma być… gierka menedżerów
MATEUSZ SLODKOWSKI / CYFRASPORT/NEWSPIX.PL
Diogo Brasido znalazł się na celowniku Widzewa Łódź, choć doniesienia o transferze byłego zawodnika Polonii Warszawa mogą być jedynie elementem menedżerskiej gry. Mimo informacji portugalskich mediów o zainteresowaniu czterokrotnych mistrzów Polski, krajowi eksperci studzą emocje i sugerują, że to tylko próba wypromowania gracza Estorilu Praia.
Zamieszanie wokół potencjalnego wzmocnienia łodzian
Widzew Łódź, który w trwającym oknie transferowym zdążył już pozyskać kilku nowych zawodników, został powiązany z nazwiskiem Diogo Brasido. Według informacji przekazanych przez portugalski dziennik „A Bola”, czterokrotny mistrz Polski miałby być zainteresowany pozyskaniem zawodnika Estorilu Praia.
Portugalczyk nie jest postacią anonimową w naszym kraju – w minionym sezonie występował na wypożyczeniu w barwach Polonii Warszawa. W stołecznym zespole rozegrał łącznie 25 spotkań, które zakończył z dorobkiem jednej asysty.
Czytaj także: Surowa kara dla piłkarza Śląska. Komisja Ligi odrzuciła protest!
Menedżerskie zagrywki zamiast konkretów
Choć zagraniczne media sugerują możliwość transferu, polskie źródła podchodzą do tych doniesień z dużym dystansem. Według Tomasza Włodarczyka, pojawienie się Widzewa w kontekście Brasido może być jedynie elementem strategii agentów piłkarza. Na ten moment kibice nie powinni spodziewać się finalizacji tej transakcji.
— Uspokoiłbym te nastroje. To bardziej temat wyciągnięty i podgrzewany Widzewem, czyli połączenie z klubem, który ma potencjał, żeby kogoś takiego ściągnąć — przekazał Tomasz Włodarczyk.
Dziennikarz sugeruje, że łódzki klub, ze względu na swoją markę i potencjał, jest idealnym narzędziem do promowania zawodników dostępnych na rynku. Ma to służyć przede wszystkim zwiększeniu zainteresowania Portugalczykiem przez inne podmioty.
— Na razie bym jednak uspokajał. Chyba bardziej jest tam gra menedżerska, żeby pokazać, że ten zawodnik jest dostępny na rynku — dodał Włodarczyk.
Obecna polityka transferowa Widzewa Łódź znacząco różni się od tej z poprzednich lat, gdy klub bił rekordy wydatków, co nie zawsze przekładało się na wyniki sportowe. Tego lata zespół skupia się na bardziej przemyślanych ruchach. Do tej pory kadrę wzmocnili Karol Świderski, Mario García, Paulinho Bóia, Giannis Papanikolau oraz Jusuf Gazibegović. Choć wzmocnienia na tym się nie skończą, kandydatura Diogo Brasido wydaje się obecnie mało realna.
Czytaj także: Czesław Michniewicz wygrał w sądzie. Dostał 2 mln zł

















