Real Madryt rozbił Lipsk. Dobry prognostyk przed Klasykiem
DEFODI IMAGES/NEWSPIX.PL
Real Madryt zdominował RB Lipsk, zwyciężając 4:1 na Santiago Bernabéu i notując trzeci z rzędu triumf w fazie ligowej Champions League oraz umacniając się wśród najlepszych drużyn tabeli. Do siatki trafiali Bernardo Silva, Arda Güler, Kylian Mbappé oraz Yan Diomande.
Real Madryt kontynuuje świetną passę w europejskich pucharach, dopisując do swojego konta kolejne trzy punkty. Na stadionie Santiago Bernabéu zespół gospodarzy pokonał RB Leipzig 4:1, choć początek spotkania wcale nie zapowiadał tak wysokiego zwycięstwa. Kluczową rolę w pierwszej fazie meczu odegrał Thibaut Courtois, który swoimi interwencjami, w tym obroną strzału Rómulo, zapobiegł objęciu prowadzenia przez ekipę gości.
Wynik rywalizacji został otwarty w 43. minucie. Po składnej akcji, w którą zaangażowani byli Kylian Mbappé oraz Arda Güler, piłka trafiła do Bernardo Silvy, a Portugalczyk z bliskiej odległości umieścił ją w siatce. To trafienie uspokoiło grę podopiecznych José Mourinho, którzy do przerwy prowadzili jedną bramką, wykorzystując brak skuteczności niemieckiego zespołu prowadzonego przez Martina Demichelisa.
Dominacja po przerwie i popis zmienników
Druga odsłona meczu przyniosła Los Blancos zdecydowaną przewagę. Już w 51. minucie Arda Güler podwyższył prowadzenie, dobijając uderzenie Mbappé. Reprezentant Turcji potwierdził swoją rosnącą formę, stając się jednym z filarów ofensywy madrytczyków. Z kolei Vinícius Júnior, który tym razem nie zaliczył spektakularnego występu, został zmieniony w 69. minucie przez Yana Diomande. Iworyjczyk błyskawicznie odpłacił się za zaufanie, zamykając mecz efektownym golem w samej końcówce.
Wcześniej na listę strzelców wpisał się Kylian Mbappé, wykorzystując precyzyjne dogranie od kolegów. Honorowe trafienie dla drużyny z Lipska zaliczył Tidiam Gomis w 84. minucie, jednak nie wpłynęło to na końcowy rezultat. Real Madryt, z kompletem dziewięciu punktów po trzech seriach gier, umocnił swoją pozycję w czubie tabeli.
Pięć drużyn bezbłędnych, trzy bez punktu [TABELA LIGI MISTRZÓW]

















