Pogoń wygrała, ale Alex Haditaghi grzmi. „Hańba, totalna farsa”
Kasia Dzierzynska / PressFocus /NEWSPIX.PL
Pogoń wygrała z Koroną 2:0, ale Alex Haditaghi nie daje za wygraną. Prezes Portowców oskarżył sędziego Piotra Lasyka o jednostronne sędziowanie. Dodał, że „niektórzy ludzie są zdeterminowani, aby powstrzymać Pogoń przed sukcesem”.
Pogoń Szczecin wygrała, Alex Haditaghi grzmi
Pogoń Szczecin w niedzielne popołudnie pokonała 2:0 Koronę Kielce. Zwycięstwo Dumie Pomorza dali Maciej Wojciechowski oraz Paul Mukairu. Dla tego pierwszego było to premierowe trafienie w Ekstraklasie. Dzięki tej wygranej ekipa Portowców wskoczyła na 4. miejsce w tabeli ligowej. Do drugiego w stawce Lecha Poznań Portowcy tracą tylko cztery punkty, choć rozegrali o jeden mecz więcej niż Kolejorz.
Alex Haditaghi po meczu nie tryskał jednak radością. Wręcz przeciwnie. Prezes Pogoni na platformie X wystosował stanowczy i bezkompromisowy wpis. Zaapelował go do sędziego Piotra Lasyka, którego oskarżył o sędziowaniu przeciwko Dumie Pomorza. Dodał enigmatycznie, że „niektórzy ludzie są zdeterminowani, aby powstrzymać Pogoń przed sukcesem”.
Hańba. Systematyczne uprzedzenia, dyskryminacja i jawne sędziowanie przeciwko Pogoni w wielu meczach. Dzisiejszy sędzia, [Piotr] Lasyk, był jednym z najgorszych, jakich widziałem od lat! Czy Lasyk i jego sędziowie liniowi w ogóle oglądali ten sam mecz? Totalna farsa. Oczywiste jest, że niektórzy ludzie są zdeterminowani, aby powstrzymać Pogoń przed sukcesem
napisał na platformie X.
W następnej kolejce podopieczni Oscara Garcii pojadą do Katowic na starcie z tamtejszym GKS-em. Czy zdołają zanotować czwarte zwycięstwo z rzędu? Na razie ich passa jest bardzo imponująca. Warto dodać, że w tym sezonie Szczecinianie przegrali tylko jedno spotkanie. Było to w pierwszej kolejce, gdy ulegli Legii Warszawa. Potem już jednak nie dali się pokonać ani razu!
Czytaj też na stronie Kanału Sportowego:

















