Karol Świderski po porażce Widzewa. “Dostaliśmy dzwona”
fot. PRZEMYSLAW NIJAKOWSKI/NEWSPIX.PL
Karol Świderski wypowiedział się po niedzielnej porażce Widzewa Łódź z Piastem Gliwice (1:2). Reprezentant Polski przyznał, że celem drużyny była pełna pula. Ostatecznie jednak RTS wraca do domu bez punktów.
Karol Świderski po porażce Widzewa
Karol Świderski zabrał głos po niedzielnej porażce Widzewa Łódź. Gol reprezentanta Polski w pewnym momencie dał RTS-owi wyrównanie, ale ostatecznie zespół trenera Mateusza Stolarskiego uległ Piastu Gliwice. Rywal w doliczonym czasie gry wyprowadził zabójczą kontrę, która przesądziła o porażce Łodzian.
Po bramce na 1:1 przejęliśmy inicjatywę. Na koniec jednak dostajemy dzwona i przegrywamy. Brakuje nam punktów, jesteśmy tego świadomi. Chcieliśmy dziś wygrać, remis nie był naszym. Wiadomo, że zawsze lepszy jest remis niż porażka, ale staraliśmy się powalczyć o pełną pulę. Nadzialiśmy się jednak na kontrę i straciliśmy bramkę na 1:2. Trudno powiedzieć coś na gorąco, bo nawet jak gra jest ładna, to nikt nie daje za to punktów
przyznał przed kamerą Canal Plus Sport.
Świderski w barwach Widzewa zdobył już dwie bramki. Marne to jednak pocieszenie, skoro klub zajmuje dopiero 13. miejsce w tabeli. Nad strefą spadkową ma zaledwie trzy punkty przewagi. Jeśli forma RTS-u szybko się nie poprawi, kolejne miesiace będą dla nich naprawdę trudne. Kalendarz nie zapowiada się natomiast łaskawie – wkrótce podopieczni trenera Mateusza Stolarskiego zmierzą się m.in. z Wisłą Kraków, Górnikiem Zabrze i GKS-em Katowice.
Czytaj też na stronie Kanału Sportowego:

















