To kluczowa postać w karierze Żukowskiego! „Byłem gówniarzem, kiedy do mnie zadzwonił”
Mikolaj Barbanell / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Mateusz Żukowski krok po kroku wspina się po szczeblach kariery zarówno klubowej jak i reprezentacyjnej. W rozmowie z „Przeglądem Sportowym” wskazał, kto jest kluczową postacią w jego rozwoju sportowym!
Mateusz Żukowski jako nastolatek odebrał od niego telefon. Dziś jest mentorem!
Mateusz Żukowski wystąpił ostatnio w dwóch meczach reprezentacji Polski (ze Szwecją i Bośnią) w podstawowym składzie. Wielu widzi w nim następcę Roberta Lewandowskiego. W ostatni weekend strzelił też kolejną bramkę w 2. Bundeslidze. W rozmowie z „Przeglądem Sportowym” wyjawił, kto oprócz jego żony Oli ma kluczowy wpływ na jego rozwój!
– Pierwszym, który we mnie uwierzył, był Tomek Dawidowski. Piłkarsko i życiowo – powiedział szczerze napastnik Łukaszowi Olkowiczowi.
Byłem gówniarzem, kiedy do mnie zadzwonił. Wracałem do Lęborka po jakimś meczu. Odbieram:
wyjawił „Żuko”.
— Tomek Dawidowski z tej strony — zaczął mi wyjaśniać, kim jest i czym się zajmuje.
— Przepraszam pana, bo nawet nie wiem: kim jest agent?
Bo ja tego nie wiedziałem. Zaproponował spotkanie. Ja mówię: ekstra, super. Lubiłem poznawać ludzi z piłki. Ogólnie mam problem w poznawaniu ludzi, ale jeżeli mamy rozmawiać o piłce, to jest mi łatwiej. Spotkaliśmy się w Gdańsku i po pierwszej rozmowie wiedziałem, że to człowiek dla mnie
– Wydaje mi się, że znam się na ludziach. Wiem, kto jaki jest, czy chce ci pomóc, czy mieć z tego jakąś korzyść. Od „Dawida” od razu poczułem, że chce się mną zająć, widzi we mnie coś więcej i ma pomysł, żebym w przyszłości był naprawdę dobrym piłkarzem. To też było dla mnie coś nowego. Mama nie znała się dobrze na piłce, więc nawet nie miałem z kim pogadać o swoim meczu. Wracałem do domu i rzucałem: „Mama, gola strzeliłem”. No i tyle. Mama nie miała na to czasu, głowy, żeby zastanawiać się nad taktyką i meczami. Od tego jest tata, żeby z nim pogadać. Ja ojca nie miałem. I może też przez to tak szybko dopuściłem do siebie „Dawida” – dodał reprezentant Polski.
Żukowski w tym sezonie strzelił już trzy gole w Magdeburgu.

















