Żukowski nie zamierza się zatrzymywać. Opowiedział o swoich celach na przyszłość
Mikolaj Barbanell / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Mateusz Żukowski idzie jak burza. W rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” napastnik Magdeburga zdradził, gdzie chciałby grać w przyszłości.
Mateusz Żukowski chciałby sprawdzić się w mocniejszych ligach
Mateusz Żukowski nieoczekiwanie stał się prawdziwą gwiazdą Magdeburga. Jego bilans na niemieckich boiskach to 22 gole w 30 meczach. Imponująca skuteczność sprawiła, że zainteresowały się nim kluby z Bundesligi. Latem napastnik postanowił jednak przedłużyć kontrakt ze swoim klubem. W rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” wyjaśnił, dlaczego postanowił zostać na drugim poziomie rozgrywkowym.
– Powodów jest kilka. Klub ma nowe cele na ten sezon. Awans do Bundesligi? Nikt głośno o tym nie mówi, ale dziś jesteśmy w czołówce. Wiedziałem też, że w nowym sezonie nie zmienimy stylu i nadal będę miał dużo okazji do goli. A w tym chcę być regularny, chcę mieć ciągłość w strzelaniu. Dobrze mi jest w Magdeburgu, jestem we właściwym otoczeniu, czuję zaufanie kibiców. Oczywiście celuję wyżej, chcę grać w Bundeslidze, Premier League czy innej mocniejszej lidze. Jeżeli strzelasz tyle goli w 2. Bundeslidze, no to ambicja sportowa każe grać jeszcze wyżej. Marzenie o debiucie w reprezentacji spełniłem, a w przyszłości celem jest Liga Mistrzów – zadeklarował.
Dobre występy Żukowskiego docenił także Jan Urban. 24-latek ma już na swoim koncie cztery mecze w seniorskiej reprezentacyjnej. Jest brany pod uwagę jako jeden z kandydatów na następcę Roberta Lewandowskiego.
– Mam nadzieję, że ja nim będę. Chcę więcej, chcę strzelać gole, pokazać, że mogę być wartością dla reprezentacji. Na to liczę, ale też podchodzę do tego z chłodną głową. Teraz jest fala wznosząca, ale w mojej karierze mogą być różne momenty – podsumował.

















