Pietuszewski wrócił z kadry „w gorszym stanie”. Trener Porto bez ogródek
Newspix.pl
Oskar Pietuszewski dał Porto wygraną w meczu z Maritimo. Występ Polaka docenił Francesco Farioli. Trener „Smoków” zdradził, o czym rozmawiał z 18-latkiem przed meczem.
Oskar Pietuszewski doceniony przez Francesco Fariolego
Oskar Pietuszewski stracił pierwsze mecze sezonu 2026/27 ze względu na urazy mięśniowe. Mimo tego Jan Urban zdecydował, że 18-latek zastąpi kontuzjowanego Jakuba Kamińskiego podczas zgrupowania reprezentacji Polski. Piłkarz Porto zagrał w meczach z Rumunią oraz Bośnią i Hercegowiną.
Po powrocie do klubu Pietuszewski zaliczył wejście smoka. Pojawił się na boisku w 79. minucie sobotniego starcia z Maritimo, a siedem minut później strzelił gola na 2:1 dla mistrzów Portugalii. Dostał świetne podanie od Jakuba Kiwiora i pokonał bramkarza przepięknym strzałem. Portugalskie media były pod wrażeniem tego, co zrobił młody piłkarz.
Czytaj też: Portugalczycy zachwyceni Oskarem Pietuszewskim! Tak o nim piszą
O Pietuszewskiego zapytany został Francesco Farioli. Włoski trener przyznał, że powołanie do kadry utrudniło piłkarzowi powrót do pełni formy.
– Podczas przerwy reprezentacyjnej planowaliśmy, że zostanie z nami, aby poprawić swoją kondycję fizyczną, ale został powołany do kadry, ponieważ miała ona pewne trudności. Kiedy tam był, trudno było odpowiednio rozłożyć jego obciążenie treningowe. Wrócił w jeszcze gorszej formie niż wcześniej, ale w ostatnich dniach ciężko pracował, a wczoraj zapytałem go, ile minut byłby w stanie rozegrać. Odpowiedział, że da radę 15 lub 20 minut, i w tym czasie odegrał kluczową rolę. Właśnie tego nam potrzeba – przyznał szkoleniowiec cytowany przez „O Jogo”.

















