Papszun nie pozostał dłużny. Odbił piłeczkę i uderzył w Królewskiego
Legia Warszawa | Newspix.pl
Jarosław Królewski przed meczem Legii Warszawa z Wisłą Kraków stwierdził, że podczas meczów Wojskowych można zasnąć ze względu na ich styl gry. Jak na to odpowiedział Marek Papszun?
Sporo było uszczypliwości przed rozpoczęciem niedzielnego hitu dziesiątej kolejki Ekstraklasy między Legią Warszawa a Wisłą Kraków. Atmosfera zaogniła się głównie ze względu na decyzję Wojskowych o rozpoczęciu remontu sektora gości i nieprzyjęciu kibiców Białej Gwiazdy. Jarosław Królewski kilkukrotnie kąśliwie wypowiedział się na temat stołecznej ekipy, uderzając głównie w styl gry Marka Papszuna.
— Chciałbym, żeby padło jak najwięcej goli, bo to zawsze jest sensowne w tego typu meczach i wolałbym, żeby ten mecz jednak był w stylu Wisły Kraków niż w Legii Warszawa, bo przy meczu Legii Warszawa prawdopodobnie zaśniemy – mówił sternik Białej Gwiazdy w Weszło TV.
Ostatecznie jednak to legioniści wygrali, zdobywając trzy punkty za sprawą zwycięstwa 2:0 po bramkach Łukasza Zjawińskiego i Rafała Adamskiego. Na pomeczowej konferencji prasowej Marek Papszun został zapytany o wcześniejsze słowa Jarosława Królewskiego i rzecz jasna nie pozostał dłużny.
— Mam nadzieję, że pan Jarosław dzisiaj nie zasnął i przez cały mecz był na bieżąco. Legia pokazała bardziej ofensywne oblicze, jeśli chodzi o konkrety. Sam mecz pod względem statystyk był wyrównany, ale to, co działo się w polu karnym, należało do nas. W piłce właśnie o to chodzi – o konkrety i finał wszystkich akcji, które mają miejsce na boisku – stwierdził na początku trener Legii.
— Lubię pana Jarosława i traktowałem to bardziej w kategoriach zaczepek. Ale trzeba też uważać, bo życie mocno uczy pokory. Mimo, że się wygrało tam parę meczów w Ekstraklasie po czterech latach niebytu i czasami płaczu, to trzeba uważać, bo to wszystko nie jest takie łatwe, jak się okazuje, nie? – kontynuował Marek Papszun, już używając bardziej kąśliwego i ironicznego tonu.
Czytaj też: Mariusz Jop „zgasił” dziennikarza. Błyskawiczna riposta

















