Legia straciła napastnika z powodu kontuzji! Poważny uraz
FOT. MARCIN SZYMCZYK/400mm.pl
Antonio Colak doznał pęknięcia kości jarzmowej w starciu z Hapoelem Beer Szewa. Chorwat wypadnie z gry na co najmniej miesiąc.
Poważny uraz napastnika Legii
Podczas sparingowego starcia z Hapoelem Beer Szewa fatalnie wyglądającego urazu doznał Antonio Colak, podaje portal Legionisci.com. Napastnik warszawskiego zespołu zderzył się z bramkarzem rywali w trakcie walki o górną piłkę. Diagnoza medyczna wykazała pęknięcie kości jarzmowej, co najprawdopodobniej będzie wiązało się z koniecznością przeprowadzenia operacji. Absencja snajpera Wojskowych w treningach potrwa co najmniej miesiąc.
Głos w sprawie stanu zdrowia swojego zawodnika zabrał trener Marek Papszun. – Antonio ma pęknięcie kości jarzmowej. Nie wiem jeszcze, czy to pójdzie w kierunku operacji. Na szczęście nie jest to aż tak poważny problem, mimo że z boku wyglądało to bardzo źle – skomentował szkoleniowiec.
Problemy stołecznej drużyny
To nie jedyne problemy kadrowe stołecznej ekipy. Według informacji portalu Legionisci.com, kolejnym meczu kontrolnym przeciwko AS Trencin na boisku nie pojawili się Zoran Arsenić oraz Wojciech Urbański. W ich przypadku sztab szkoleniowy zdecydował się na rozwiązania prewencyjne, a przerwa w grze nie powinna być długa.
– Urbański i Arsenić nie zagrali prewencyjnie. Na poziomie dzisiejszej diagnostyki nic tam nie ma, ale przy takich urazach nie wiadomo, w którym kierunku to pójdzie – wyjaśnił Marek Papszun, opisując sytuację dwójki graczy.
Trener Legii doprecyzował również przewidywany czas powrotu obu zawodników do zajęć z drużyną. – Predykcja jest taka, że ich przerwa potrwa to 3-5 dni i zobaczymy, czy po tym czasie wrócą do zajęć. Na dzień dzisiejszy ocena jest taka, że to nic poważnego – podsumował szkoleniowiec.

















