Jop wyróżnił dwa kluby Ekstraklasy. Tak chce grać Wisła Kraków
fot. PIOTR HOMEL / NEWSPIX.PL/NEWSPIX.PL
Wisła Kraków pod wodzą Mariusza Jopa stawia na ofensywny futbol i dominację nad rywalem. Szkoleniowiec Białej Gwiazdy przygląda się również innym polskim drużynom, które preferują podobny styl gry. W rozmowie z Kanałem Sportowym wyróżnił dwa zespoły Ekstraklasy, chwaląc ich grę w ataku pozycyjnym.
Mariusz Jop niedawno świętował dwa lata na stanowisku pierwszego trenera Wisły Kraków. W XXI wieku tylko dwóch szkoleniowców może pochwalić się dłuższym stażem. Pod jego wodzą Biała Gwiazda wreszcie wróciła do Ekstraklasy, gdzie spisuje się zaskakująco dobrze. Po dziewięciu kolejkach ma w dorobku 17 punktów, a do tego imponuje atrakcyjną grą. Styl gry zespołu Jopa opiera się na dominowaniu, utrzymywaniu przy piłce i kreowaniu wielu sytuacji.
Jop pochwalił Lecha Poznań i Jagiellonię Białystok
W rozmowie na naszym kanale Jop wyróżnił dwa polskie kluby, które imponują mu pod względem charakterystyki gry. Chodzi o Lecha Poznań oraz Jagiellonię Białystok. Wisła Kraków ma do nich zbliżony styl, jeśli chodzi o budowanie ataków.
– Takie dwie drużyny, które od razu przychodzą na myśl, to Lech i Jagiellonia, czyli drużyny, które grają w fazie ligowej Ligi Europy. Bardzo dobrze grają w ataku pozycyjnym, mają troszeczkę inną strukturę, jeśli chodzi o to bazowe ustawienie, ale sama myśl jest zbliżona do tego, co chce robić Wisła Kraków – mówi trener Wisły dla Kanału Sportowego.
Lech i Jagiellonia reprezentują w tym sezonie polską piłkę w fazie ligowej Ligi Europy. Oba zespoły wywalczyły awans po udanych eliminacjach i rywalizują na międzynarodowej arenie. Dla Wisły, która po czteroletniej przerwie wróciła do Ekstraklasy, są to interesujące punkty odniesienia pod względem sposobu prowadzenia gry.
Jop podkreśla, że sama indywidualna jakość piłkarzy nie wystarczy do skutecznego rozgrywania akcji ofensywnych. Duże znaczenie ma również organizacja gry i wypracowane na treningach schematy. Właśnie w tym kierunku szkoleniowiec chce rozwijać Wisłę, dostrzegając podobną filozofię w grze Lecha i Jagiellonii.
Zobacz również: Zwrot akcji w sprawie kibiców Wisły na Łazienkowskiej?! „Działam w tym zakresie”

















