Był na wylocie z Pogoni Szczecin. Jednak zostanie?!
KRZYSZTOF CICHOMSKI/NEWSPIX.PL
Do tej pory sugerowano, że Mor Ndiaye jest jednym z „pewniaków” do opuszczenia szeregów Pogoni Szczecin. Teraz natomiast pojawiają się informacje, że odejście defensywnego pomocnika wcale nie jest przesądzone.
W bieżącym oknie transferowym szeregi Portowców zasilił Patryk Dziczek, który z automatu przejął rolę podstawowego defensywnego pomocnika zespołu. Stąd jeszcze bardziej spadła pozycja Mora Ndiaye w hierarchii piłkarzy występujących w drugiej linii. Do tej pory spędził on tylko cztery minuty na boisku w tym sezonie, wchodząc na końcówkę starcia z Cracovią (2:0).
Jego kontrakt obowiązuje jeszcze tylko przez rok i w oczach mediów był postrzegany jako jeden z głównych kandydatów do opuszczenia drużyny. Daniel Trzepacz informuje, że 25-latkiem zainteresowany jest jeden klub z Ekstraklasy oraz kilka drużyn z Grecji. Senegalczyk występował na tamtejszych boiskach w przeszłości, będąc związanym z Athens Kallithea.
Dziennikarz PogońSportNet podkreśla jednak ,że Pogoń Szczecin bierze pod uwagę scenariusz, że Ndiaye zostanie na ten sezon w zespole. Podobnie jak w przypadku Macieja Wojciechowskiego, który mógł zostać wypożyczony, ale teraz rozważa się jego pozostanie w Szczecinie.
Duma Pomorza na dotychczasowym etapie sezonu w trzech meczach zdobyła sześć punktów, wygrywając z Cracovią oraz Motorem Lublin. Teraz zespół Oscara Garcii kontynuuje przygotowania do spotkania przed własną publicznością z Wisłą Kraków (23.08, 20:15). Później zagrają na wyjeździe z Zagłębiem Lubin (29.08, 20:15) oraz przystąpią do starcia 1/32 finału Pucharu Polski ze Śląskiem Wrocław.
Fałszywy alarm. Dobre wieści w sprawie zawodnika Pogoni Szczecin

















