Borek odważnie o przyszłości Leszczyńskiego. „Jeśli zagra 15-20 meczów”
IMAGO/NEWSPIX.PL
Jan Leszczyński może zacząć sezon 2026/27 w pierwszym składzie Borussii Monchengladbach. W specjalnym programie Kanału Sportowego Mateusz Borek wróży stoperowi świetlaną przyszłość.
Jan Leszczyński może znacząco podnieść swoją wartość zdaniem Borka
Jan Leszczyński zamienił Legię Warszawa na Borussię Monchengladbach podczas letniego okienka transferowego. Niemieckie media przekonują, że przeskok z Ekstraklasy do Bundesligi nie zrobił wrażenia na 19-latku. W ostatnich tygodniach Polaka otwarcie chwalił trener „Źrebaków”, Eugen Polanski. Co więcej, stoper znalazł się w wyjściowym składzie na sobotni sparing z Aston Villą, który dla klubu grającego w Bundeslidze jest próbą generalną przed rozpoczęciem sezonu 2026/27.
Leszczyński może zatem liczyć na szanse w najbliższych miesiącach. Niewykluczone, że wskoczy do podstawowego składu na dłużej. Wszystko przez to, że Nico Elvedi jest blisko przenosin do Leeds United.
Podczas studia przed meczem towarzyskim Bayern Monachium – RB Lipsk sytuacji młodzieżowego reprezentanta Polski przyjrzał się Mateusz Borek. Jego zdaniem Borussia Monchengladbach może w przyszłości sporo zarobić na piłkarzu, który został sprzedany przez Legię za 3 miliony euro.
– Mamy Leszczyńskiego w podstawowym składzie. Od początku mi się nie podobała ta kwota 3 miliony. Ja wiem, że Legia musi zasypywać lej po bombie, bo już nawet nie dziurę finansową, ale 3 miliony za tego chłopaka… jeśli on w pierwszym sezonie w Bundeslidze zagra 15-20 meczów, to za chwilę będziemy mówić o kwotach 10, 15 lub 20 milionów – powiedział.

















