Będzie dodatkowy dzień wolny w Szkocji! Król zdecydował, chodzi o mundial
PA Images / Alamy Stock Photo
Powrót Szkocji na mistrzostwa świata po 28 latach doczekał się królewskiej oprawy w postaci specjalnego dnia wolnego na nocne starcie z Haiti. Decyzja o ustanowieniu święta dla fanów ekipy Steve’a Clarke’a wywołała jednak polityczny spór i opór większości lokalnych samorządów.
Królewski gest dla szkockich kibiców
Reprezentacja Szkocji wraca na mistrzostwa świata po 28 latach przerwy. Z uwagi na fakt, że inauguracyjne spotkanie drużyny prowadzonej przez Steve’a Clarke’a zaplanowano na środek nocy, król Karol zatwierdził propozycję ustanowienia jednorazowego święta państwowego w Szkocji. Dzięki tej decyzji fani będą mogli obejrzeć mecz z Haiti na Gillette Stadium w Bostonie bez konieczności udawania się do pracy po nieprzespanej nocy. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 3:00 czasu polskiego (2:00 czasu brytyjskiego).
Wielkie świętowanie po blisko trzech dekadach
O dodatkowy dzień wolny, który przypadnie w poniedziałek 15 czerwca, zabiegał między innymi Pierwszy Minister Szkocji John Swinney. – Szkocja znajdzie się tego lata na arenie międzynarodowej i chcę, żeby jak najwięcej osób mogło celebrować ten moment. Piłka nożna znaczy bardzo dużo dla wielu ludzi w tym kraju i minęły prawie trzy dekady, odkąd nasza męska reprezentacja narodowa zagrała w finałach mistrzostw świata – argumentował Swinney.
Polityk podkreślił, że turniej ma być czasem narodowej integracji. – Chcemy w pełni wykorzystać udział Szkocji w tym wydarzeniu sportowym, zapewniając ludziom możliwość świętowania i spotkania się – bez względu na wynik meczu – kontynuował Pierwszy Minister w swojej wypowiedzi.
Swinney wyraził również wdzięczność wobec monarchy za przychylne rozpatrzenie wniosku rządu. – Jestem bardzo wdzięczny Jego Królewskiej Mości Królowi Karolowi za zatwierdzenie propozycji i zachęcam pracodawców w całym kraju do współpracy z pracownikami w celu znalezienia odpowiednich rozwiązań, które pozwolą jak największej liczbie z nich dołączyć do świętowania – dodał.
Polityczny spór i zazdrość sąsiadów
Mimo decyzji króla i oświadczenia wydanego przez Pałac Buckingham, realizacja pomysłu wywołała kontrowersje na szczeblu lokalnym. Aż 27 z 32 szkockich samorządów oficjalnie odrzuciło propozycję, a jedynie pięć zdecydowało się zamknąć szkoły i przyznać pracownikom dzień wolny. Inicjatywę ostro skrytykował Murdo Fraser z Partii Konserwatywnej: – Pan Swinney był zajęty szukaniem taniej sensacji, zamiast przemyśleć konsekwencje. Nasuwa się pytanie, kto tak naprawdę będzie cieszył się dodatkowym dniem wolnym.
Na nadchodzącym mundialu Szkocja zmierzy się w fazie grupowej z Haiti, Marokiem oraz Brazylią. Z zazdrością na sytuację sąsiadów mogą spoglądać kibice reprezentacji Trzech Lwów, którzy nigdy nie otrzymali podobnego przywileju. Anglików czekają w grupie starcia z Chorwacją, Ghaną oraz Panamą. Cały turniej zainauguruje czwartkowe spotkanie 11 czerwca, w którym współgospodarz Meksyk podejmie Republikę Południowej Afryki.

















