Ciąg dalszy problemów Zagłębia Sosnowiec. Poważne zarzuty Rafala Collinsa
PressFocus
Były już współwłaściciel klubu z województwa śląskiego nie gryzł się w język w swoim wpisie na portalu X (dawniej Twitter). Padły mocne zarzuty dotyczące ukrywanych dokumentów, zatajonych roszczeniach oraz propozycji korupcyjnych.
Kłopoty organizacyjne narastają
Zagłębie Sosnowiec mimo, że sezon jeszcze nie dobiegł końca, ma już zapewniony spadek na trzeci szczebel rozgrywkowy w Polsce. Do pewnego momentu wydawało się, że pożegnanie z Fortuna 1 ligą to będzie to największe zmartwienie sympatyków klubu ze Śląska. Jak się jednak okazuje po wpisie byłego współwłaściciela Zagłębia w serwisie X, problemy wciąż się nawarstwiają, ale natury organizacyjno-finansowej.
Rafal Collins postanowił wytoczyć naprawdę mocne działa i odsłonić trochę kulis problemów, z jakimi przyszło mu się zmierzyć podczas pracy w Sosnowcu. Mowa tu o ukrywaniu dokumentów, pożyczkach na lichwiarskich warunkach, dziwnych zatrudnieniach, a nawet propozycji korupcyjnych. Podkreśla także, że podane przez niego zarzuty to nie wszystko i mógłby wymieniać oraz udowadniać, że to on ma rację.
Zastanawia tylko do kogo tak naprawdę te zarzuty zostały skierowane. W odpowiedzi na swój wpis, Collins zaznaczył, że nie dotyczył on nikogo z Urzędu Miasta, a także pracowników Zagłębia Sosnowiec.
















