Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

UEFA przekombinuje. Dlaczego nowy format Ligi Narodów i eliminacji Euro/MŚ będzie gorszy?

21.05.2026 | 15:04

UEFA

Ogłoszone przez europejską federację plany totalnej modyfikacji zasad gry w Lidze Narodów oraz eliminacjach Euro i MŚ wywołały mnóstwo dyskusji. I jak można było się spodziewać, pozytywnych głosów było znacznie mniej. Ale nic w tym dziwnego – główny wniosek z proponowanych zmian jest taki, że UEFA może w ten sposób zmarginalizować słabszych i pośrednio dążyć do wcielenia w życie planu Superligi.

Potężne zmiany w Lidze Narodów i eliminacjach Euro/MŚ

Najbliższa edycja Ligi Narodów 2026/27 odbędzie się jeszcze według dotychczas obowiązującego formatu. Oznacza to, że europejskie reprezentacje będą rywalizować w czterech dywizjach – w A, B i C w czterech grupach, a w D – w dwóch. Będzie to jednak ostatnia edycja w takim formacie.

UEFA ogłosiła, że od sezonu 2028/29 liczba dywizji zostanie zredukowana do trzech, a w każdej z nich znajdą się trzy grupy po sześć reprezentacji. Każdy zespół rozegra po sześć meczów – z rywalem z tego samego koszyka mecz i rewanż, natomiast z przeciwnikami z innych koszyków po jednym spotkaniu (dwa u siebie i dwa na wyjeździe). Niezmienna pozostanie forma kwalifikacji do Final Four – awansują do niej najlepsze ekipy z dywizji A.

– Nowy format poprawi równowagę rozgrywek, zmniejszy liczbę „martwych” meczów, zaoferuje kibicom bardziej atrakcyjne i dynamiczne rozgrywki, a jednocześnie zagwarantuje uczciwe szanse na awans dla wszystkich drużyn i to bez konieczności dodawania dodatkowych terminów do kalendarza – powiedział prezes UEFA Alexander Ceferin.

Dość podobne zmiany postanowiono wprowadzić w eliminacjach mistrzostw świata i Europy. Podzielone zostaną na dwie ligi – w pierwszej zagrają reprezentacje z dywizji A i B Ligi Narodów, a w drugiej – z dywizji C. W pierwszym przypadku ekipy zostaną podzielone na trzy grupy po 12 drużyn, a w drugim – na trzy grupy po sześć reprezentacji.

Mateusz Ligęza z Radia ZET informował, że awans na główny turniej (Euro) wywalczy prawdopodobnie sześć najlepszych drużyn. Pozostałe miejsca zostaną wyłonione drogą baraży. W nich wezmą również udział najlepsze drużyny z Ligi 2.

Nie trzeba było długo czekać na powszechną krytykę. W social mediach przewija się sporo dyskusji, dlaczego format ten będzie przestrzelonym pomysłem ze strony UEFA.

1. Przekombinowany i nieczytelny format

Kibice i dziennikarze narzekają na skomplikowanie nowych zasad. Format z ogromnymi grupami (np. 12 zespołów w Lidze 1 eliminacji), w których nie gra się z każdym „mecz i rewanż”, a jedynie rozgrywa się po jednym spotkaniu z kilkoma wybranymi rywalami, zabija tradycyjną przejrzystość futbolu. Pojawiają się głosy, że tabela staje się nieczytelna dla przeciętnego widza, a o awansie mogą decydować zawiłe algorytmy i małe punkty, a nie bezpośrednia rywalizacja na boisku.

2. Możliwość celowego unikania awansów i manipulacji rankingiem

To jeden z najpoważniejszych zarzutów. Podział eliminacji do ME i MŚ na dwie oddzielne ligi sprawia, że eksperci i fani już teraz wieszczą systemowe absurdy. Ponieważ z Ligi 2 również będzie można awansować poprzez baraże, „średnie” reprezentacje mogą kalkulować. Spadek do niższej dywizji w Lidze Narodów może stać się opłacalny, dając teoretycznie znacznie łatwiejszą ścieżkę awansu na wielki turniej przez Ligę 2 niż walka z potęgami w obszernych grupach Ligi 1.

3. Zabijanie „romantyzmu futbolu” i marginalizacja słabszych

Nowy system w oczywisty sposób dąży do separacji silnych od słabych. Przez stworzenie osobnych lig eliminacyjnych, kibice mniejszych piłkarsko nacji tracą szansę na to, by do ich krajów przyjechały największe gwiazdy światowego formatu. UEFA w ten sposób tworzy „zamknięty salon” dla najbogatszych federacji. Mecze takie jak San Marino z Anglią czy Gibraltaru z Francją, choć często jednostronne, dla tamtejszych kibiców i piłkarzy były świętem oraz istotą europejskiej solidarności piłkarskiej.

4. Monotonia i przesyt „hitów”

Dążenie UEFA do generowania jak największej liczby meczów na szczycie (Francja – Anglia, Niemcy – Hiszpania) budzi obawy o inflację wartości tych spotkań. Kiedyś starcia potęg były rzadkością i elektryzowały cały świat. Przy nowym formacie Ligi Narodów i eliminacji, gdzie najlepsi grają niemal wyłącznie ze sobą, mecze te spowszednieją. Kibice w mediach społecznościowych wprost piszą o zmęczeniu materiału i przesyceniu rynku ciągle tymi samymi pojedynkami.

5. Kolejny krok w stronę „Superligi” i komercjalizacji

W komentarzach bardzo często przewija się narracja, że UEFA pod przykrywką „atrakcyjności” realizuje wyłącznie cele finansowe. Elitarne mecze oznaczają droższe prawa telewizyjne i większe zyski z biletów. Dla wielu fanów to ostateczny dowód na to, że federacja, która tak głośno walczyła z klubową Superligą, sama tworzy jej reprezentacyjny odpowiednik, zupełnie ignorując tradycję i głos środowiska piłkarskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo