Gwiazda Lecha Poznań postrachem reprezentacji Polski? Ma szanse na grę
fot. ZUMA/NEWSPIX.PL
Patrik Walemark kilka dni temu zadebiutował w Szwecji, a w poniedziałek może wystąpić przeciwko reprezentacji Polski. Graham Potter przyznaje, że gwiazdor Lecha Poznań bardzo dobrze wkomponował się do drużyny.
Patrik Walemark od początku sezonu błyszczy skutecznością. W obliczu nieobecności Alego Gholizadeha oraz słabszej formy Luisa Palmy to on stał się najważniejszą postacią ofensywy Lecha Poznań. Jego statystyki imponują – w 16 meczach uzbierał osiem bramek oraz pięć asyst. Świetną dyspozycję skrzydłowego dostrzegł Graham Potter, który powołał go na trwające zgrupowanie reprezentacji Szwecji.
Walemark ma za sobą debiut. Zagra też z Polską?
24-latek po raz pierwszy do seniorskiej kadry był powoływany aż cztery lata temu, ale debiutu się nie doczekał. Ten nastąpił dopiero w miniony weekend – wszedł z ławki rezerwowych podczas meczu z Rumunią. Potter przyznaje, że Walemark dobrze wkomponował się do drużyny narodowej i może wystąpić także przeciwko Polsce.
– Patrik Walemark wkomponował się bardzo dobrze do zespołu. Podobają mi się jego atuty. Atakuje linię obrony i potrafi zapewnić szerokość gry na prawej stronie. Potrafi też utrzymać się przy piłce, co jest istotne w ofensywie. Jest pewny w grze piłką, a jednocześnie stanowi zagrożenie pod bramką rywala. Jego kluczowe podania i asysty robiły naprawdę duże wrażenie. Więc tak, istnieje szansa, że jutro pojawi się na boisku – przekazał selekcjoner reprezentacji Szwecji, cytowany na portalu X przez Wojciecha Pielę.
Szwecja – Polska w hicie Ligi Narodów
Polska podejdzie do meczu ze Szwecją po bezbramkowym remisie z Bośnią i Hercegowiną. Szwedzi mają na koncie trzy punkty po triumfie 2:1 nad Rumunią. W kontekście tego spotkania istotne jest również barażowe starcie sprzed miesięcy, wygrane przez naszych rywali. Polacy z pewnością chcą się zrewanżować.
Mecz Szwecja – Polska odbędzie się w poniedziałek 28 września o godzinie 20:45.















